NHK ni Youkoso!

W samej Japonii takich jak on jest około miliona. Ciężko to sobie wyobrazić, ale milion ludzi postanowiło zerwać praktycznie wszystkie więzi ze światem i wybrało swoje pokoje na miejsce odosobnienia. Rozmawiają jedynie z osobami poznanymi online lub z podobnymi sobie przez Skype’a. Potrafią przez lata nie odzywać się do nikogo w „realu”, spędzają ten czas na graniu w gry i surfowaniu po Internecie. Co powoduje, że ludzie decydują się na coś takiego? Niechęć uczestniczenia w wyścigu szczurów, niemożność nadążenia za rówieśnikami, spełnienia oczekiwań rodziców a może strach przed społeczeństwem? Tatsuhiro Satou jest jednym z hikikomori. Przybył do Tokio by studiować, ale po jakimś czasie zaczyna się izolować od społeczeństwa, zamyka w swoim mieszkaniu i rzuca studia. W takim momencie zaczyna się manga „N.H.K. ni Yokoso!” (znana też pod angielskim tytułem „Welcome to the N.H.K”). Lecz manga nie może opowiadać tylko o tym, jak główny bohater spędza resztę swojego życia w swoim mieszkaniu, prawda? Okazuje się, że w mieszkaniu obok mieszka podobny jemu Yamazaki, z którym postanawia stworzyć najlepszą na świecie grę erotyczną. Tymczasem pewnego dnia drzwi Satou puka Misaki, tajemnicza dziewczyna która zwraca się do niego z propozycją przywrócenia go do społeczeństwa.

 

 

Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2006
Czas trwania: 
24x24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (4)

0 0

Ciekawe anime. Polecam ;)

0 0

8/10 ----- Bardzo dobre i ciekawe, chociaż są odcinki, które trzeba przetrawić. -----

0 0

Świetne anime 9/10 Polecam :D

Anime bardzo przyjemne, i "inne" niż inne XD ale na plus. Ten ending był by na prawdę spoko gdyby był inny tekst piosenki, i inne wykonanie. :)

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?