School Days

Makoto to nieśmiały, przystojny nastolatek bez jakichkolwiek doświadczeń z płcią przeciwną. Pierwszego dnia drugiego semestru w liceum wpada mu w oko pewna dziewczyna, nie ma jednak odwagi, by z nią porozmawiać. Jak się później okazuje, nie tylko chodzi z nią do jednej szkoły, ale jeżdżą nawet tym samym pociągiem. Przez jakiś czas biedny Makoto bije się z myślami: podejść, czy nie podejść. Jego frustrację zauważa koleżanka z ławki, Sekai i proponuje mu pomoc. Chłopak odmawia i prosi, żeby nikomu nie mówiła o jego sympatii do nieznajomej dziewczyny. Ku utrapieniu, a może i szczęściu bohatera, Sekai zaprzyjaźnia się z jego obiektem westchnień, doprowadzając do ich pierwszego spotkania. Kotonoha Katsura, bo tak nazywa się owe dziewczę, jest typową nieśmiałą i cichą uczennicą, która na dodatek ma czym oddychać, przez co wpędza Sekai w kompleksy. Kotonoha i Makoto przypadają sobie do gustu i zaczynają ze sobą chodzić

 

 

 

 

Miejsce: 
Pierwowzór: 
Postaci: 
Rating: 
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (26)

3 0

To anime daje do myślenia, zaczyna się trochę nudnie ale akcja nabiera tępa. Zakończenie tragiczne, to pierwsze anime nad którym uroniłem łze. Daje dużo do myślenia. Szkoda tych dzieciaków. To anime nie jest dla każdego, Większość ocenia je jako beznadziejne albo nawet go nie oglądało a ocenia. Bo kolega/koleżanka tak powiedziała. To anime to nie typowy romans tylko mieszanka gatunków. Najlepiej oglądać to anime tak jakby to ty sam był głównym bohaterem całej tej historii. I dopiero wtedy docenisz sens tego anime. Jak dla mnie to jedno z najlepszych anime jakie oglądałem a jestem dość wybredny. Smutno trochę patrzeć jak bohaterowie powoli tracą zmysły i stają się psychiczni.W mandze kończy się całkiem inaczej niż w anime a w grze to ty decydujesz o wszystkim. Widziałem grę, czytałem mangę, oglądałem anime i daje temu anime 10/10 bo jest świetne. Jeżeli ktoś miał złe doświadczenia miłosne w prawdziwym życiu to anime będzie potrafił zrozumieć. Każdy bohater ma swoją osobowość i swój charakter. W tym to wszystko ma dwa dna. Niby trochę śmieszne ale jak się zagłębisz to dostrzeżesz dramat tego wszystkiego. To chyba na tyle szkoda, że takie krótkie bo mogła być z tego dłuższa seria, no ale nic nie żałuję żadnej sekundy spędzonej z tym anime oraz mangą.

1 0
@Patorikku1704

To chyba najlepsza recenzja tego anime jaką czytałem. Również drażnią mnie ludzie którzy mówią że anime jest beznadzieje gdyż nie dostrzegają iż to anime pokazuje działanie ludzkiej psychiki w krytycznych momentach, choć wiadomo każdy zachowa się inaczej. W tym wszystkim najbardziej szkoda mi Kotonohy. Ona zawsze była wierna, lojalna, a jej przyjaciele ją zdradzili. Dodatkowo dobijał ją Komitet ale to już można by pominąć. Makoto podejmował złe decyzje, to fakt. Nie zamierzam go bronić. Nie potrafił się powstrzymać, ale ucieszyło mnie iż zginął w zgodzie z Kotonohą. Anime 9/10 ; )

0 0
@NoLifeIsPower

Well fuck... Więc Makoto umarł? Pozdrowienia ze świata bez spoilerów. A nie, czekaj... nie ma takiego świata...

0 0

Na pewno lepsza yandere od Yuno z Mirai Nikki

0 0

Jakby nie patrzeć to anime wcale nie jest takie złe. To, że inne i dziwne nie znaczy gorsze. Bardzo dobrze pokazuje jak słabi lub też okrutni są ludzie. Nie jest to jednak tytuł dla każdego, gdyż motywy psychologiczne nie są zbyt łatwe. Co do całości (to moja opinia i wcale nie musisz się z nią zgadzać :P): Największy minus - postać Makoto - po prostu nie znoszę typa. Wiecznie niezdecydowany i dziecinny. Niestety i tacy ludzie istnieją... Najbardziej szkoda mi Kotonohy, bo jak widać nie wytrzymała tego wszystkiego. Z kolei Sekai okazała się zbyt zachłanna i nierozważna w swoim postępowaniu i jak widać nie mogła przyjąć sobie do świadomości, że przegrała. 9/10

0 0
@sebam125

W anime jest ukazany jako taka lalka którą każdy może sterować jak oraz jest ukazany jako zwykły pies na baby, ale w mandze jest trochę inaczej ale nadal nie potrafi postawić na swoim. Kotonohy naprawdę szkoda, wrażliwa itp dziewczyna a potem straciła zmysły i było widać dalej co zrobiła. Słusznie postąpiła.

1 1

Najgorsze anime jakie do tej pory widziałem. Oceniam 4/10. Reasumując oceniłbym te anime na 1/10 ,ale przez pierwsze 3-4 odcinki były po prostu super! Na dodatek to było moje pierwsze anime , jakie oglądałem! Nie podobała mi się końcówka. Choć trochę mną ona wstrząsnęła. Anime nie polecam , ze względu na bohatera. Sypiał z pierwszą lepszą. Dno i wodorosty beznadzieja...

2 0

NAJLEPSZE ANIME JAKIE WIDZIALEM MASTERPIECE <3 10/10 POLECAM KONIECZNIE OBEJZEC <3

0 0

4 odcinek i już go nie lubię ( mowa o głównym bohaterze )

0 0

.

0 0

Łał...... Co prawda spodziewałem się że ktoś umrze ale obstawiałem raczej jedną z dziewczyn. To zdecydowanie jest jedno z najlepszych psychologicznych anime, trudnych dlatego ktoś kto ogląda je z myslą że to kolejna lekka ecchi haremówka to się zawiedzie. Skłania do pewnych przemyśleń ale raczej nie to było zamierzeniem twórców. Swoją drogą głóny bohater to pierwszy, podkreślam pierwszy bohater któego szczerze nienawidzę. Nie pierwsza postać ale pierwszy "pozytywny" bohater, chociaż bohater to chyba nie odpowiednie słowo.. Polecam jeżeli ktoś szuka anime z prawdziwymi okruchami życia.

0 0

Miałam to anime już kiedyś obejrzeć, ale nim się obejrzałam minęło siedem lat. Osobiście jestem przeciwna robieniu anime/filmów czy czegokolwiek na podstawie gier, zwłaszcza visual novel. Dziwi mnie, że w tym wypadku nie wyszło zbyt krótko, a zbyt długo. Gdyby zrobić z tego pełnometrażówkę byłoby świetnie. A tak flaki z olejem przez ponad osiem odcinków mimo takiej fabuły (a może animacja była dla mnie po prostu zbyt ciężka klimatem?). Często spotykałam się z poleceniami anime, cóż, ja nie polecam jakoś bardzo, ale obejrzeć można jeśli nie jest się niecierpliwym. Ja niestety jestem. Nie grałam w grę, bo mój angielski momentami woła o pomstę do nieba, ale oglądałam troszku i ją polecam. A główny bohater jest chyba jedyną męską postacią, której aż tak (podkreślając) nienawidzę (męską... nie, w sumie to drugą ze wszystkich obejrzanych przeze mnie serii, przez to wszystkie pozostałe spadły o miejsce w dół), naprawdę twórcom wyszedł, jeśli miał sprawiać, że chce się go osobiście poszatkować

2 0

Pierwsze anime które mi tak zryło banie. Serdecznie polecam wszystkim ,którzy lubią zadziwiające zakończenia. Szkoda tylko Katsury

1 0

Najlepsze anime na świecie miło się oglądało naprawdę gorąco polecam. :)

0 0

ja prdole to anime bylo nudne jak flaki z olejem... jak bym chcial ogladac takie gowno to bym z domu na miasto wyszedl bylo by to samo kurwy albo cwaniaczki ktorzy wala wszystko co na drzewo nie ucieka (w 90%) dno i wodorosty praktycznie to samo co w zyciu realnym... zupelnie nie polecam Ta co zabija go na koncu dostala by w pl wyrok moze 2/5 za niepoczytalnosc szkoda mi konohy reszta to zwykle kurwy nuda nic wiecej

0 0

Sam miałem chęci zabić głównego bohatera, nie mniej jednak końcówka i tak mnie podekscytowała

1 0

Fajne anime a w końcówce dali czadu :)

To anime jest prze*** poprostu coś nierealnego za to zakończenie i mimo prostej fabuły i słabej grafiki jest okropnie wciągające i nareszczie znalazłem naprawdę mocne anime ale trzeba mieć nerwy jak dla mnie mocne 8 na 10

Ciężkie. Cała ta sprawa ciągle mnie prześladuje.

0 0

Smutne w tym anime jest fakt, że koniec którego ludzie mieli nie cierpieć, jest prawdopodobnie najbardziej uwielbionym fragmentem.

Nawet fajne jednak takich scen jak na końcu moim zdaniem mogło być troszeczkę więcej x)

0 0

Oglądając to anime :D jestem bardzo zdziwiony że takie kobiety istnieją że nadal go kochają baaa nawet pojawia się ich coraz więcej :D hahahaha Do końca nie dotarłem bo nie ma go jeszcze :( ale już wiem że anime ma 8/10 :D za dobre chęci :D

0 0

najlepsze ze po opisie mozna wnioskowac ze to bedzie "komedia, szkolne, romans". Sie ludzie zdziwia. A no i zanime 9/10

Hmmm... to anime jest chore... "główny bohater" to raczej anty bohater, jeżeli myślisz o sobie że jesteś niedobry itd to obejrzyj to anime zaraz zmienisz zdanie o sobie. romans (za duże słowo ale nie wiedziałem co do tego dobrać) + higruashi to nie pasuje do siebie. Anime zrobiono na podstawie gry, kpina...

Główny bohater to jedna z najbardziej znienawidzonych perze zemnie postaci. A zakończenie w cholerę mózgotrzepiące. Nie polecam ludziom o słabych nerwach :]. Samo Anime nie jest jakieś genialne, nawet nie jest dobre, ale tą 6 to można mu nawet postawić.

0 0

No nareszcie się znalazło tutaj to anime. Końcówka najlepsza (według mnie zasłużył sobie na to bydlak)

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?