5 Centimeters per Second

Kolejne dzieło mistrza Makoto Shinkai. Przepełnione melancholią i zadumą nad życiem, oprawione wspaniałym obrazem.Tytułowe pięć centymetrów na sekundę, to średnia prędkość z jaką opadają kwiaty wiśni. Film składa się z trzech krótkich epizodów, z których każdy opowiada historię trudnej i niemożliwej do spełnienia miłości dwojga nastolatków.

 

Gatunek: 
Miejsce: 
Inne: 
Rok wydania: 
2007
Czas trwania: 
3 (26 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (12)

Żałuję, że obejrzałam ten film dopiero teraz. W 2007 roku, kiedy to anime wyszło, nie było jeszcze takiego wyboru wyciskaczy łez i jestem pewna, że bardziej bym się na nim wzruszyła. Jednocześnie, mogłabym tego nie zrozumieć xD Film może być ciężki do zrozumienia, jeśli komuś trudno się wczuć w japońską kulturę nie okazywania uczuć. Dla nas takie dziecięce spotkania i romanse to po prostu część dojrzewania, potem drogi się rozchodzą, ale u nich takie uczucie zdarza się raz na całe życie (przynajmniej w teorii). Bardzo mi żal Thoru, widać był za bardzo dojrzały jak na swój wiek, jednocześnie wpadł w konwenanse życia i się pogubił. Przez cały film chciałam, by jednak się zeszli, ale ostatnia scena, gdy on się odwraca, a jej już nie ma dała mi pewną nadzieję, że w końcu ruszył dalej i poradził sobie z poczuciem winy, że nie udało mu się być ze swoją pierwszą miłością. Mi się film podobał, na końcu trochę zapłakałam, ale wątek środkowy przeprowadzili trochę niezgrabnie. Może mam takie odczucia, bo po prostu nie polubiłam tej bohaterki.

0 0

7/10 ----- Jak dla mnie ,, bomba ''. Na pewno jest ,, ciężkie '' i nie każdy może za pierwszym razem będzie w stanie to zrozumieć. Jednak świetnie mi się oglądało. Każdy z tych trzech krótkich filmów ma niesamowity ,, urok '' i pięknie został przedstawiony. Każda z tych trzech krótkich historii nie jest prosta, ale za to skuteczna. Mogłaby być jak najbardziej prawdopodobna w codziennym życiu za co plus. Zakończenia jak najbardziej zaskakujące i naprawdę zostaną zapamiętane. Można byłoby się doszukiwać innego zakończenia, ale jak dla mnie takie są bardzo dobre. Idealny przykład na to, że nie zawsze może się to kończyć szczęśliwie. Są momenty, zwłaszcza pod koniec każdego z odcinków, przy których można ,, uronić łzy ''. Choć nie każdego może to trafić. Bardziej trafi tych bardziej wrażliwych na emocje. Pierwsza odcinek był chyba najlepszy spośród tych trzech. Natomiast trzeci mógłby być trochę dłuższy mimo wszystko. Ogólnie spoko produkcja. Myśłe, że kiedyś do tego wrócę i obejrzę jeszcze raz. -----

0 0

Jak si e ogląda

0 0

Strata czasu. Ale no koniec był trochę wzruszający... To trzeba przyznać. 7/10.

0 0

Trochę nudne, ale ujdzie w tłumie xD

1 1

................. Ponoć miałem przy tym płakać..ehhh skończyło się jak zawsze śmiechem...no cóż...a mogłem tę godzinne spędzić inaczej..

0 0

Świetny film, oglądałam go trzy razy :D

0 0
@selenka

Piosenki kończącej słuchałem już razy pięć.

0 0

Nudne anime, które miało wywołać u mnie wodospad łez. Niestety. Zmarnowana godzina życia :( Na razie nic nie może dorównać Anohana (U mnie).

moze cos jest zemna nie tak albo poprostu to anime jest nudne :v podobno ludzie przytym plakali ehh.. brak mi slow 1 godz mojego zycia poszlo sie jebac zmarnowalem tylko czas ;P

Genialna fabuła i świetna kreska. Byłoby 10/10 gdyby nie twarze postaci, które mi się nie spodobały :\ Manga według mnie była lepsza... No i to zakończenie... Jejku jak ja płakałam ;(

0 0

Aż ocieka tą melancholią. Niestety dla mnie strata czasu mimo klimatu. Banalny, schematyczny.

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?