Animegataris

Seria opowiada losy nastoletniej uczennicy liceum – Minoa Asagayi. Choć nie jest ona obeznana ze światem japońskich animacji, jej koleżanka z klasy – Arisu Kamiigusa – zaprasza ją do klubu fanów anime. Razem ze starszą uczennicą – Miko Kouenji – przeżywają wiele przygód, ale głównie rozmawiają o anime.

Miejsce: 
Postaci: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2017
Czas trwania: 
12 x 23min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (7)

Czekajcie, co. Anime z początku było dość typowe, boże nie spodziewałam się "tego' wszystkiegoDXDX Niesamowitee

0 0

Anime dość... nietypowe. Ilością nawiązań do innych serii przypomina tegoroczną produkcję Spielberg'a "Ready Player One" tylko o anime xd. Kreska niezła, opening i ending przyjemny dla ucha i oczy. Fabuła pokręcona i taką właśnie lubię. Jak dla mnie oscyluje to koło 7/10? Może nawet 8/10. Ostatnie odcinki to już totalna masakra, stajnia Augiasza, Sodoma i Gomora i nie wiem co jeszcze ;D. W skrócie... polecam

0 0

Całkiem fajne. Myślałem że seria będzie stosunkowo nudna jednak muszę ja przeprosić bo przyjemnie spędziłem przy niej czas :) Końcówka taka sobie 4/10 jednak za całokształt daje 7/10

7/10 ----- Anime o klubie anime. A raczej reaktywacja tego klubu i próba utrzymania/uratowania go przed zamknięciem. Przynajmniej na początku. Przyznam, że czekałem aż całość będzie przetłumaczona. Męczyło mnie od samego początku jaką role gra ten beret. Fajnie, że się to wyjaśniło. Sebas i jego taniec, gdy się przebierały świetny i nawet śmieszny. ,, Kaikai " i jego tryb ,, zajebist*ści ", gdy z zdejmuje okulary. To było fajne. Rzuciło mi się w oczy ,, Yuri on Ice " ( w tym anime zmieniono to na ,, yuri on Nice )Może jeszcze były inne ,, wspominki ", jednak to akurat najbardziej wyryło mi się w pamięci. Fajnie, że się to wyjaśniło. Mam tylko nadzieję, że nie zacznie mi się pieprz*ć anime z rzeczywistością jak to było z naszą bohaterką. Chociaż po tylu latach oglądania anime to raczej małoprawdopodobne. ( HaHaHa!!! ) Tworzenie własnego anime, wyjazdy na ,, eventy ", te wszystkie śmieszne chwile. Wszytko to było bardzo fajne. Jednak pod koniec czułem się jakbym ominął pare odcinków przez tą nagłą zmianę tępa. Ja wiem, że nie każdy może się z tym zgodzić, jednak to tylko moje odczucie. Końcówka mi się niestety nie spodobała. Ale ogólnie podsumowując anime jest całkiem fajne. Jakieś podstawy na pewno zawiera o anime. -----

0 0
@乙モ尺ロ

oprócz "Yuri on Ice" pojawiły się "Mahou shoujo Nanoka", "Girls und panzer", "Love live", "Kuroko no basket" i wiele innych, oczywiście przekształconych, coby licencji nie płacić xd. Ta seria to taki "Ready Player One" tylko wśród anime.

0 0

Okey, dzieki. W takim razie pozostaje czekac ;)

Czekam :)

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?