Ao Haru Ride

Yoshioko Futaba ma kilka powodów, żeby „zresetować” swój wizerunek i życie w liceum. Ponieważ w gimnazjum była uroczą nastolatką, damska część jej znajomych odsunęła się od niej, a z powodu nieporozumienia popsuły jej się relacje z chłopakiem, który jej się podobał, Tanaką. Teraz w liceum Futaba zachowuje się jak najmniej kobieco, żeby koleżanki nie zaczęły być o nią zazdrosne. Któregoś dnia spotyka nagle Tanakę, teraz pod innym nazwiskiem- Mabuchi Kou. Mówi jej, że kilka lat temu czuł do niej to samo, co ona do niego, ale teraz nic już nie będzie takie samo. Czy Futaba dalej będzie go kochać?

 

Gatunek: 
Miejsce: 
Pierwowzór: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2014
Czas trwania: 
12x24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (32)

0 0

było mega 10/10

Zauważyłam, że rudzi zawsze mają przesrane w mangach tej autorki. Obiekty westchnień głownych bohaterek zawsze są jakimiś ponurakami bez charakteru, natomiast rudzi są znacznie lepszymi kandydatami na boja- Oczywiście tylko w animcach xD

0 0

Bardzo przyjemnie mi się to oglądało, ma coś w sobie co powoduje, że ogląda się jednym tchem, polecam

0 0

po obejrzeniu takich jak Shigatsu wa Kimi no Uso , salient voice , czy Kimi no Na wa , to raczej jest na dalszej pozycji , ale to nie oznacza że odpuścic to sobie anime , jest warte polecenia , ale jesli faktycznie to tylko miało promowac mangę to im sie udało , bo po 6 latach nie ma 2 sezonu to raczej nie będzie , nawet zajrzałem do działu manga ale nie było przetłumaczone a teraz szukać misię niechce , więc przyjemne anime brak happy endu więc 8/10

0 0

No nieee. To zakończenie... Co prawda po obejrzeniu czytałam mangę, żeby zobaczyć, co dalej i tamto jakby następne zakończenie też mnie nie zaspokoiło, więc...

Chyba porzucam, anime tego radzaju to raczej nie dla mnie...

Będę na 3 odc czytając opinie są strasznie mieszane. Jednak po obejrzeniu 2 odcinków mi pasuje prosta, lekka i przyjemna fabuła jak dla mnie. Czytając również dowiedziałam się, że jest to tylko promocja mangi no cóż minęły 4 lata od puszczenia mangi w świat ale na pewno poszukam, bo skoro to tylko przedsmak tego co w mandze naprawdę liczę na jej zakup (: Po obejrzeniu dam konkretną opinie. Na razie po tym co obejrzałam mogę polecić.

0 0

ogólnie to na początku wszystko mi sie w tym anime nie pdobalo. Kreska fabula postacie, jednak po przerwie od tego anime obejrzałem jeszcze jeden odcinek i no cóż ... aktualnie czekam na 1 tom :)

1 0

Anime jest fajne ale to dopiero przedsmak tego co jest w mandze :) wlasnie koncze czytac i jest swietna wiec polecam ;)

2 0

bez pocałunku ;(

To było moje drugie podejście do tego anime. Za pierwszym razem odrzuciłam je bo nie przekonała mnie grafika ,ale teraz jak na to patrzę to uważam ,że każda z postaci jest świetna i dopracowana. Niestety po obejrzeniu wszystkich odcinków czuję na prawdę ogromny nie dosyt. Ale cóż się dziwić, anime jest tylko promocją mangi. Chciałabym przeczytać ,ale tego jest tak dużo a poza tym nie mogłabym sobie kupić nawet pierwszego tomu. Jednak nadal mam piętnaście lat, tak jestem dzieckiem. A rodzice to rodzice, nie będą wydawać kasy na jakby to pewnie ujęli "nie potrzebne rzeczy" coś w ten deseń. Wracając do anime, świetna muzyka i postacie. Może historia nie jest specjalnie innowacyjna ,ale mi to w żadnym calu nie przeszkadza. Jeśli chodzi o anime to kocham takie romanse, okruchy życia i szkolną codzienność. Naprawdę przypadło mi do gustu. 10/10

0 0

Nie mogę uwierzyć że nie ma 2 sezonu

0 0

Byłam na bakier z romansami, odkąd pamiętam i to niezależnie, jakimi. Z czasem się to zmieniało, jednak Ao Haru Ride w tej pętli czasowej nie było. Mimo to odcinki zleciały mi mniej więcej o połowę szybciej, niż trwały. Pytanie czemu, prawda? Cóż, pierwsze są postacie. Są ciekawe, od tak. Mają coś, co pozwala się z nimi utożsamiać, rozumieć. Są namacalne. Muzyka z kreską tworzą na prawdę ładny obraz wizualny od którego nie tak łatwo się oderwać i mogę to docenić. Była frajda? Była. I mnie to osobiście wystarczy.

1 0

Spodziewałam się jednak czegoś więcej, ale ostatecznie jestem usatysfakcjonowana zakończeniem. Nie jest to może najlepsze shoujo, które oglądałam, ale bohaterowie sympatyczni i odcinki zleciały nawet nie wiem kiedy. Dobre 7/10

Świetne aniem, naprade polecam. Niektóre momenty smutne lub wesołe. 9/ 10

0 0

Na początku nie byłam przekonana, ale nawet ja zawsze odrzucająca wszystkie romanse od tego nie mogła się odezwać <3 polecam każdemu

kolejnego sezonu raczej z tego co czytałam nie będzie , ten sezon miał promować mangę ( zachęcić do czytania ) :( Anime jak dla mnie 10/10 idealny romans , trochę okruchy życia jest jako drugie na mojej liście romansów po Clannad <3

Mam mangę, anime obejrzałam. Co prawda - dosyć dawno się wzięłam za anime, ale podobało mi się. Zanimowali chyba 4 tomy... Albo 3? Raczej 4... Ciężkie rozkminy...

0 0
@Naomi 288

Jest więcej tomów zanimowanych?

2 1

Ciekawe anime, choć wiele wątków wciąż pozostaje otwartych. Były momenty tak żenujące i zabawne, że musiałem zatrzymywać odcinek, żeby nie przewrócić mojego rozsypującego się fotelu, jak również występowały smutniejsze chwile. Emocje odwzorowane były według mnie bardzo naturalnie. Jednak zabrakło tego pocałunku ;). Dla mnie 9/10

Anime jest przepiękne >.< Jedno z moich ulubionych :) ^^

0 0

Przepiękne anime. Czy tylko ja przy każdym odc płakałam? >.< <3

0 0
@NoYuu4

Nie ❤😭

2 0

Według mnie Ao haru ride to pozycja obowiazkowa oglądającym anime o tematyce romantycznej. Wczesniej mialem styczność z tego typu gatunkiem kilka razy, ale nic tak mnie nie zaintrygowało jak te anime. Mimo niezbyt skomplikowanej fabuły (na co szczególnie zwracam uwagę) ao haru stawia na realizm i wywołanie wrażeń emocjonalnych u widza. Niejednokrotnie podczas oglądania seansu brało mnie na sentymenty, rozmyslaniu i analizowaniu przeszłości. Poruszający romans, okruchy życia, sceny poważne jak i te zawstydzające - to na pewno ujrzysz w tym anime. Wkrótce powrócę do tego tytułu, na chwile obecna czekam na 2 sezon. (poza tym kreska jest chyba najladniejsza jaka oglądałem w anime, szczególnie postacie sa dobrze narysowane)

7/10 ----- Wciąga już od pierwszego odcinka. Przyjemnie się oglądało ten sezon. Nie pozostaje mi nic jak tylko czekać na kolejny sezon. -----

0 0

przepiękne anime! cudowny i poruszający romans, czekam z niecierpliwością na kolejny sezon!

0 0

Szczerze to mnie ten romans porwał :) po cichu liczę na kolejny sezon :p

To anime jest super! Dawno nie oglądałem romansu w który tak bym się zaangażował emocjonalnie... Bardzo liczę na 2 sezon a i na pewno zaborę się za mangę (^^)

0 0

Trzeba przyznać, że fabuła potrafi wkręcić i zaciekawić. Miła odmiana po tych wszystkich Ecchi i Haremach x3 Gorąco polecam! :D

0 0

Fantastyczne! I mówię to jako facet. A muzyka rzuca na kolana! Polecam.

0 0

Dobre... Zastanawiam się, czemu nie ogladalem jak było emitowane? Wtedy czekanie na następny odcinek, byłby lepszy w napięciu, czy jakoś tak... Komedia Dramat, Okruchy Życia i Romans... Bardzo dobrze, że poważnych scen było wiele, wielki + za to. Ta zmiana dwóch postaci, dała inny bieg wydarzeń. Dobrze, że pod koniec (wliczając OV'ę) zaczynają się zachowywać (OVA 2) jak na początku 1 OVY... Zmiany bohaterow, na lepsze. Ale to jak Kou się zachowywał (gdy ratował sytuację, ten stary Kou), kilka razy zaskoczyło mnie. Dawno klimatycznego Tytułu, nie obejrzalem. Jak najbardziej moje klimaty i to jak. Wiadomo Masterpiece nie jest, ale 7-9 ocena w tej granicy. Czyli Ogólnie 8, a doglebniej 9. Dobrze, że drugi sezon będzie... Nie dałoby rady wszystko upchac w jednej serii. P.S. Takie dziwne mam spostrzeżenie: Kou--Kousei Czasami w niektórych scenach twarz i włosy wyglądają nieco podobnie. Może to nie jest kropka w kropke, ale tak jakoś pasuje to porównanie.. To tyle w skrocie

0 0

Rewelacyjny romans. Czekam z niecierpliwością na 2 serie.

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?