Rekrutacja: KOREKTOR lub TŁUMACZ! Chcesz być z nami Chcesz tworzyć fajne napisy do anime? Pisz do nas!

B Gata H Kei

Piętnastoletnie dziewczyny mają różne marzenia – jedne myślą o dobrych wynikach w nauce, drugie chcą znaleźć pierwszą miłość, a jeszcze inne poświęcają się swoim pasjom. Zdarzają się jednak wyjątki, które mają dosyć ekstremalne cele. Jednym z takich wyjątków jest główna bohaterka tego anime – Yamada. Dziewczę to obrało sobie za cel odbycie stu stosunków seksualnych z różnymi partnerami, lecz uznało, że ten pierwszy raz musi być z podobnie niedoświadczonym jak ona chłopakiem, aby uniknąć kompromitacji?

Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Rok wydania: 
2010
Czas trwania: 
12x25 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

0 0

Średnie

0 0

Lubie to anime, śmieszne jest :D

0 0

ŚMIESZNE (ノ>▽<。)ノ

Wiecie co, postanowiłem dać tej serii jeszcze jedną szanse, oryginalnie dałem jej 5,5/10. Może ta ocena wynikała z faktu, że dałem ocenę po 6 latach od obejrzenia i za bardzo już nie pamiętałem (choć coś po głowie we wspomnieniach chodził). I muszę przyznać, humor mnie rozwalił. Główna bohaterka potrafiła swymi skojarzeniami obrócić każdą sytuacje tak by pasowała do motywu serii. To nie było typowe ecchi, bardziej niż jak typowe wyskakiwanie golizny postawiono na podteksty werbalne i tak, po paru odcinkach spodziewane ale wciąż rozwalały. Wybuchłem śmiechem gdy Kosuba w parku zastanawiał się co myśli Yamada, a to w myślach "przeleć mnie". Podobało mi się również to, że mimo, iż jest to komedia pomyłek to te przeszkody nie były ciągle te same. Ile to już było produkcji gdzie każda sytuacja kończyła się w ten sam sposób, zazwyczaj przez wejście kogoś. Ale prawda co też mówią o tej serii, do hentai'a pod koniec było blisko, choć tych scen nie ma jakoś super dużo, to jak już są to jadą bez skrępowania, a przynajmniej dzięki cenzurze go na pewno nie było. Po samej historii wyżyn fabularnych spodziewać się raczej nie należy, choć trzeba przyznać zamysł ciekawy i to nawet działa. Romans postępuje przez to w inny sposób. I choć już pisałem, że choć żarty powtarzalne nie były, to już fabuła potrafiła być, szczególnie w środku serii na początku aż tak to się w oczy nie rzuca, bo to ecchi jest trochę inne. Pod koniec zrobiło się lepiej, ale 12 odcinek był takim już typowym "kup mangę". Co do postaci, Yamada, zboczona, niewyżyta, wulgarna z poczuciem wyższości... i inne tego typu słowa, to jej świetny opis, a przynajmniej taka chce być, w zderzeniu z rzeczywistością jest wstydliwa i często jako obronę stosuje całkowite zaprzeczenie, choćby nie chciała tego zrobić. Wraz z trwaniem serii zmienia się, też rzadkość w zbocznych komediach. Kosuda, zaczyna od zera, zostaje wybrany przez Yamade tylko dlatego, bo jest prawiczkiem i jest niedoświadczony więc jej nie wyśmieje... ale tak to wygląda tylko na początku... Może po nim to mniej widać, ale też przechodzi przemianę. Co do innych bohaterów to na szybko: Jest najlepsza przyjaciółka bohaterki, głównie robiąca za jej pomoc, urocza i niezdarna koleżanka z dzieciństwa, rywalka równie albo i bardziej zielona w te sprawy jak Yamada i z kompleksem brata, urocza siostra przyciągająca facetów jak magnez, mała i krzykliwa, siostra twardziel, ten idealny, chłopak takashity... Postaci jest mnóstwo, może i są oklepane ale czy to przeszkadza? Dobre jest w nich to, że jak się pojawili to potem nie są przez autorkę zapominani ale mają swoje miejsce i go nie opuszczają. I dzięki temu, też jakoś dają się w tej serii zapamiętać. Tła muzycznego jakoś nie pamiętam, choć opening zły nie był. Kreska jest ...urocza. Pasuje do tej serii i w jakimś sensie się nawet wyróżnią, coś na granicy nowej kreski z tą starą. A jako iż zakończenie było dość "kup mangę" to postanowiłem sprawdzić i ku mojemu zaskoczeniu twórcy zostawili ok.100 (po 5 str) rozdziałów które były... świetne! Lepsze od tego co było w serii, sama akcja z hotelem miłosnym z 12 odcinka była zupełnie inna. Czytało się przyjemnie i szybko pochłaniałem strony, (i to spojlery związane z dalszą częścią która była w mandze) i do momentu pierwszego wyznania miłości przez Yamade (P.S. w mandze okazała się też nr.1 w nauce czego chyba nie było w anime) było naprawdę genialnie, potem mocno zaczęło się rozciągać by na końcu przyspieszyć i w 10 rozdziałach zmieszczono więcej niż jak w 50 poprzednich. Manga znowu zrobiła się fajna przy drugim wyznaniu Yamady. Szkoda, że następujące wątki o tym, jak Kosuda usłyszał, że wybrała go tylko dlatego bo prawiczek, ostateczne przygotowania do końcowego egzaminu, chodzenie w szkole, przyjaciel przyjaciółki z dzieciństwa... przez to poszły bardzo po łebkach, szybko. Autorka chyba dostała weny na sam koniec ale pewnie 400 rozdziałów byłoby już nie przeczytalne dla przeciętnego fana... Jeszcze dwie dziewczyny zyskały pary (a trzecia być może), choć jeden wątek toczył się trochę bez ładu i składu a w drugim zakończenie mi się jakoś nie zbyt podobało, był to trap na siłę... Całą historia była w sumie nawet całkiem udana, choć podobnie jak w wielu anime/mangach nie zabrakło zbyt rozciągniętych wątków. Jak się komuś anime podobało, to proponuje poszukać mangi (jest po polsku) a jak ktoś nie chce drugi raz czytać tego co było to zacząć od gdzieś 175 rozdziału kończy się tą imprezą na boże narodzenie z 11 odcinka. Ostatecznie dam 8/10, początkowo może się wydawać mocną hentai komedią gdzie szczytem żartu będą majtki na głowie bohatera ale tak nie jest, można nawet rzec, że jest to dość słodki choć zboczony romans. I choć w środku anime się pogarsza, to ciesze się, że wróciłem do tej serii.

Nie było takie złe ,nawet fajne 9/10 :D tylko szkoda mi tego gościa, ona tak go źle traktuje :P:P dziwne że nie ma 2 sezonu.

Super anime troszke zboczone ale to nie przeszkadza koniec był super ale jednak zrobiłam by na ich miejscu 2 sezon opóacało sie by bo jest jeszcze dużo pomysłów na nastepne odcinki więc szkoda ale anime 10/10

0 0

Ma ktoś na nią namiary?

To anime jest bardzo śmieszne dużo się przy nim śmiałam XD

po obejrzeniu połowy anime stwierdzam że jest nudne, po prosty nudne, fabuła naciągana, i nic się w nim nie dzieje..

Trochę kosmos z tym pomysłem na fabułę, ale jest zabawne.

5/10, nawet trochę naciągane. Tylko trochę śmiechu, nic więcej, powtarzający się schemat co odcinek nudzi i już po trzecim obejrzałem od razu ostatni bo wiedziałem, że nic nie stracę. Resztę obejrzałem z nudów jako przerywniki pomiędzy innymi seriami.

5/10 ----- Dobre i jest się z czego pośmiać. -----

0 0

Szczerze to uśmiałam się, napalona 15-latka, a jak przyjdzie co do czego to panikuje, no coż fabuła nie jest głeboka, wszystko kręci sie wokół seksu i tyle.

E-NEKO.PL • Sklep Otaku E-NEKO.PL

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?