B: The Beginning

Nieznany morderca wymierza sprawiedliwość kryminalistom. Tajemnicza organizacja za wszelką cenę chce schwytać Koku – chłopca o nadnaturalnych mocach. Tymczasem dwoje detektywów, Keith i Lily, stara się dojść do sedna sprawy.

Miejsce: 
Inne: 
Rating: 
Rok wydania: 
2018
Czas trwania: 
12×26 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (18)

0 0

Fajne anime ale szału to nie ma :) 6/10

8/10 dobre anime, polecam.

8/10 - do anime z Netflixa podchodziłam sceptycznie, ale nie wiem dokładnie dlaczego. Natomiast... szczerze, ale jestem zachwycona tą produkcją. Pierwszy raz spotkałam się z produkcją, która łączy elementy detektywistyczne, fantastyczne i komediowe (może i też psychologiczne). Od odcinka 7 oglądąłam z zapartym tchem, a ostatnie dwa odcinki to mistrzostwo. Nie ma openingu, tylko taka krótka wstawka, ale moim zdaniem na plus, ponieważ więcej odcinka możemy przeznaczyć na tą jego właściwą część xD Ending za to jest i to dojebany. Seria trzyma w napięciu aż do końca i niczego właściwie nie można być pewnym. Czytając napisy kilka razy musiałam przewijać odcinek, ponieważ po prostu nie potrafiłam zrozumieć niektórych kwestii, lub musiałam połączyć fakty żeby wszystko wydawało się spójne i logiczne (tłumaczenie jest tak dobre, że aż trudne w odbiorze :')). Koku to moja ulubiona postać - ma genialny design ♥ Natomiast... punkciki odjęłam ze względu na niezbyt dobrą animację walk (przynajmniej tych do odcinka 6tego) i... może ja po prostu czegoś niezrozumiałam, ale nie wiedziałam jaki związek ze sobą mają Koku (aka Zabójca B, ale jednak nie B tylko 13, który jak się okazało wcale nie jest zabójcą), Market Maker i właściwie dlaczego oni chcieli pojmać "Czarnoskrzydłego Króla". Dochodzi tu też sprawa z siostrą Keitha, tymi dziwnymi ciałami w inkubatorach... generalnie nic nie rozumiem z tego wszystkiego... a raczej - po co to jest i jak ma się do fabuły. W 2018 roku Netflix zapowiedział drugi sezon... obejrzałabym, bo - jak już mówiłam - było to strasznie zawiłe imo. Niezmienia to faktu, że seria bardzo dobra, z dobrymi postaciami. Polecam :))

O, jest całość. Dziękuję serdecznie! Nie spodziewałam się :))

0 1

Świetne anime, na prawdę wciąga.

Ocho! Jest całe! Do planuje!

Anime mam w planach obejrzec, ale jak widzę dalszych odcinków brak. Czy seria bedzie kontynuowana?

0 0

Ależ tu się działo tajemnica za tajemnicą, zagadka za zagadką i to w mrocznym klimacie czego chcieć więcej od takiej serii :) Netflix się postarał i to bardzo. Kreska bardzo fajna, postacie również ciekawe :) Mam nadzieję, że 2 sezon nie będzie gorszy a podtrzyma poziom bądź przewyższy pierwszy :) Będę na niego czekał cierpliwie bo warto zobaczyć sobie to anime :)

0 0

Czy będą kolejne odcinki?

7/10 ----- Oryginalna seria od Netfixa. Przyłożyli się co do grafiki, która jest świetna i fabuły, mimo że z początku wrzucili nas na ,, głębokie wody ''. Klimat jest super stworzony, do tego postacie ciekawe i tajemnicze co sprawia, że chce się oglądaćich dalsze losy. Nawet są śmieszne momenty, które są dawane w fantastycznych momentach. Tajemnice, zagadki, psychologia, mroczne klimaty to moja ,, bajka '' więc za nic nie mogłem sobie odpuścić tego anime. To anime to tak naprawdę pojedynek dwóch umysłów różniących się od siebie, doskonale rozumiejących siebie nawzajem i sposób myślenia. Do tego dodali nam jeszcze część związaną z magią czy mocami nadprzyrodzonymi. To właśnie czyni to wszystko tak skomplikowanym. Chętnie bym zobaczył coś więcej związanego z tym tytułem, bohaterami i historią. Czekam na coś więcej na tym samym poziomie, albo nawet i lepszym bym nie pogardził. -----

0 0

Netflix to jest oryginalny Keith wygląda identycznie jak Profesor z "Dom z papieru-La casa de papel". Całkiem niezłe choć Devilman Crybaby bardziej mi się podobał.

0 0

Super :)

2 0

Jedno z Najlepszych anime jakie obejrzałem. Byłem ciekawy tej produkcji Netflix'a , mają niezły budżet także oczekiwałem że anime będzie petardą. I te oczekiwania zostały spełnione. Choć fabuła na początku wydaje się na skomplikowaną to od odcinka 4-5 wszystkiego powoli się dowiadujemy m.in. o przeszłości głównego protagonisty , o co tak naprawdę chodzi Flick'owi itp. Z odcinka na odcinek coraz bardziej jesteśmy "wciągani" i ciężko jest skończyć oglądać. Bardzo szkoda że jest tylko 12 odcinków ale plusem jest również że netflix od razu wrzucił wszystkie odcinki i nie ma co tygodniowego 1 odcinka. Grafika od tej kategorii oczekiwałem najwięcej i powiem tak , wszystko picuś glancuś ameryczka , tylko w paru miejscach nie do końca podobała mi się animacja jadącego auta. Muzyka nadaje niezłego kopa tylko , wstęp a raczej muzyka w opn. mogła by być inna ale nie trwa ona zbyt długo także nie ma problemu. Muzyka w end. epicka wręcz jeszcze żadne zakończenie odcinka tak mi się nie spodobało jak tutaj (muzyka). Każda z postaci nie była płytka. Mi najbardziej spodobały się 2 postacie Keith i Lily. Polecam każdemu tą produkcję , która wciąga niesłychanie. Teraz to tylko czekać na 2 sezon. Na ten moment daje 10/10.

0 0

Kiedy reszta odcinków? Na innych stronach jakość woła o pomstę do nieba.

0 0

Death Note jak nic xd

0 0

Dobre anime, niezły pomysł na historię, świetne wyczucie w jej rozwinięciu i wyjaśnieniach, dręczących oglądającego niemal do końca. Co ważniejsze, główna postać jest świetna, lekki ponurak, mrukowaty - geniusz - uwikłany w jedną sprawę; poświęcający jej wszystko Mimo tematyki, anime ma sporo humoru, głównie dzięki pobocznym postaciom. Grafika świetna, oprawa muzyczna dobra - całość spokojnie zasługuje na 8/10.

0 0

Super! Dobrze zrobione.

Ostro mi zaleciało Death notem.

            
      

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?