DAYS

Seria jest o dwóch chłopakach – Tsukushi i Jin. Tsukushi jest chłopcem bez specjalnego talentu lub cech, podczas gdy Jin jest uważany za geniusza piłki nożnej. Jednej burzliwej nocy, Jin spotyka Tsukushi i zostają wciągnięci do świata piłki nożnej.

Pierwowzór: 
Postaci: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2016
Czas trwania: 
24x24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (14)

0 0

9/10 czekamy na nowy sezon !

9/10-Z niecierpliwością czekam na 2 sezon...Sugoi!!!

Anime to opowiada o perypetiach szkolnego piłkarskiego klubu o bogatej około 50 letniej historii. Historia skupia się głównie na Tsukamoto Tsukushi, chłopaku, który został wciągnięty w świat piłki nożnej przez Kazamę Jina, wschodząca gwiazdę piłki nożnej. Tsukamoto, nigdy wcześniej nie był w żadnym szkolnym klubie, a tym bardziej w klubie piłkarskim. To historia opowiadająca o tym, jak nowicjusz dzięki swojemu ciężkiemu codziennemu treningowi staje się kimś, z kim należy się liczyć. Czyli takie typowe od zera do bohatera. Postacie mamy tutaj różnorodne i o dziwo na większość z nich starczyło tu czasu. Kimishita Atsushi wiecznie wkurzonego "rozgrywającego", ale jakże życzliwego zawodnika, który stale się kłóci w zapatrzonego w siebie Ooshiba Kiichi, ale wiedzącego, co kiedy i jak zrobić, by drużyna wygrała. Mizuki Hisahito, kapitan drużyny, który mówi czasem dziwne rzeczy i ma dość odjechane nazwy na rodzaje kopnięć, strzałów czy podań. Mimo to ma już podpisany kontrakt i w przyszłości będzie grać zawodowo. Ubukata Chikako dość yanderowata dziewczyna, która ma wyraźną słabość do Tsukamoto i wiele, wiele innych ciekawych bohaterów. Kreska w tej serii jest dość prosta i ładna. Nie jest wysokich lotów ani brzydka. Jednak wystąpił tu poważny problem NADUŻYWANIA komputerowej kreski, której NIENAWIDZĘ. Była użyta prawie zawsze na postaciach na drugich, trzecim i jeszcze dalszym planie, przez co bohaterowie wyglądali okropnie pokracznie i to mi strasznie rzutowało na ocenę końcową. Muzyka. Openingi i Endingi były dobrze dopasowane do serii, ale żadna z nich nie zostanie przeze mnie zapamiętana na dłużej. Muszę też napisać, że czasami były wpadki przy ostach, czasami były dość "źle trafione". W niektórych momentach twórcy nie mieli pojęcia, którego użyć w danej chwili i wychodził z tego dziwny miszmasz, ale tak na długą metę, nie było to coś, co... psuło mi oglądanie. Fabuła. Co tu napisać? W kilku słowach można powiedzieć, że to była "Droga do chwały Tsukamoto i reszty drużyny Seiseki". Mieliśmy w tym anime kilkanaście meczy, o niektórych były to ledwie wzmianki, czasami krótkie fragmenty. Działo się tak głównie z tymi meczami, w których nie było Tsukamoto, co było dość nawet zrozumiałe, no bo po co marnować czas na mecze, w których nie było naszego głównego bohatera? Zwykle mecz z udziałem Tsukamoto trwał 1-1,5 odcinka, lecz ostatni trwał aż 3,5, co mi się strasznie dłużyło. Anime dość wiernie trzymało się materiału mangi, to co mogło się wydawać w anime przycięte wcale takie nie było, bo w mandze, było identycznie. TAK, nawet ta opowiatka w decydującym momencie, o "być lub nie być", o zaginięciu kota, kiedy główny bohater miał 5 lat. Ten motyw był taki... polsatowy, że aż do nie do uwierzenia, ale jednak BYŁ skopiowany na żywca z mangi... O głównym bohaterze można powiedzieć, że wkurza z początku, by później nam to wynagrodzić... i szczerze powiedziawszy nie można go nie lubić. Tsukamoto Tsukushii jest doskonałym przykładem mówiącym o tym, że ciężką i sumienną pracą można osiągnąć naprawdę wiele. W sumie... to nie tylko on jest tego przykładem. Gdzie nie popatrzę to znowu Matsuoka Yoshitsugu podkłada głos anime, tutaj podkłada głos Kazamie Jinowi, postaci, która też jest głównym bohaterem (choć takim pomniejszym). Kazama ma baczenie na Tsukamoto i jest jego tak, jakby mentorem... czuwa nad nim, choć powierzchownie robi za dość zboczonego lekkoducha. Co mogę słowem podsumowania powiedzieć (napisać o tym anime)? Z pewnością emocje podczas decydujących momentów są, jest tutaj ta euforia piłki nożnej. Jest jakaś tam szansa na wątek romantyczny, ale nie nastawiałbym się mocno na niego. Nie jestem fanem sportówek, ale podobała mi się nawet ta seria. Drugi sezon jest już zapowiedziany, ale data jeszcze nie jest podana... raczej zdecyduję się na obejrzenie go. Moja ocena to: Gdyby nie ta komputerowa kreska to dałbym bez żalu 8/10, ale... po prostu momentami wyglądało to za szkaradnie. Końcowo więc dostanie 7/10

kiedy będą kolejne odcinki ?

2 0

10/10 cudowne anime ;P

0 0

Dawać 24 odcinek

1 0

Dzięki DAYS pokochałam piłkę nożną, naprawdę bardzo dobra seria. Oby było takich więcej

Epickie anime o piłce nożnej

0 0

Days of Dash od razy z tym skojarzenie lel

1 0

Hah chciałam obejrzec 1 odc na sprobowanie i nagle 2 dnia skończyłam, cudowne

0 0

ja juz przestalem czekac na pl ogladam w eng sub :)

1 0

Najlepsze anime o piłce nożnej jakie może istnieć

haha w pełni się zgadzam ;) chciałam obejrzeć jeden odcinek a tu ups skończyło się na pięciu ;D teraz jedyne o czym myślę to kiedy upload ^^(za co ślicznie dziękuje tłumaczom oraz korektorom <33)

1 0

Czekam, przełamałem się i teraz to jedna z najlepszych serii jakich oglądam :D

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?