Dumbbell Nan Kilo Moteru?

Sakura Hibiki jest przeciętną licealistką ze sporym apetytem. Gdy zauważa, że w okolicach jej talii ubrania są nieco przyciasne postanawia odwiedzić pobliską siłownię „Silverman”. Tam natrafia na Souryuuin Akemi, dziewczynę ze swojej klasy, która dodatkowo jest przewodniczącą rady uczniów w jej szkole. Akemi, która ma obsesję na punkcie mięśni i stara się nakłonić Hibiki do zapisania się na siłownię mimo tego, że znaczna część osób na niej ćwiczących to napakowani mężczyźni. Na szczęście pojawia się przystojny trener o imieniu Machio i nieświadomie przekonuje ją do zapisania się i rozpoczęcia dążenia do osiągnięcia wspaniałej sylwetki.

 

Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Postaci: 
Rok wydania: 
2019
Czas trwania: 
12 x 23min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (12)

0 0

Masa musi być daje 8/10 pozytywne anime.

0 0

6/10 ----- Mięśnie...masa mięśni. Anime jest w porządku. Od początku nie miałem co do tego jakiś większych wymagań. Jakaś fabułą tam jest. Fajnie pokazują i wyjaśniają krok po kroku te wszystkie ćwiczenia ze sprzętem oraz bez. A człowiek jeszcze większą frajde odczuwa, gdy wie z czym to się wszystko je, bo uczestniczy na siłownie. Raczej czegoś ,, wielkiego '' nie należy się tu spodziewać. Czy po obejrzeniu tego anime, ktoś doszedł do wniosku, że pora coś ze sobą zacząć robić? Bo ja tak. Zaczynam iść w mase, a potem gdzieś tam w przyszłości po drodze zaczne rzeźbe. Bo rzeżba bez masy podobno nie ma sensu. Nie za bardzo się znam na tych wszystkich ćwiczeniach i dietach, gdyż uważam, że aktualnie nie jest mi to w żaden sposób niezbędne w moim trybie życia jaki prowadze, ale nawet taki laik jak ja w tej dziedzinie jestem w stanie stwierdzić, że nie wszystko ma swoje przełożenie na realny stan rzeczy. Więc polecam dietetyka który wyznaczy specjalną diete przystosowaną do was oraz trenera personalnego, który dobierze wam odpowiednie ćwiczenia. Bardziej widziałbym to aniem w wersji 5-minutowej, ale to tylko moje odczucie. -----

0 0

Super seria! Myślałem, że jak się skończy to moja ocena (jakbym nie odpuścił) byłaby 6/10... a tu zaskoczenie! Postacie są wyraźne i ciekawie zarysowane, jest ich mnóstwo a nawet na samym końcu wszystkie postacie rozpoznawałem. Każda postać różni się charakterem oraz wyglądem, Hibiki miała tylko zamiar schudnąć a tyle się podziało. Dziewczyna charakterna, obżartuch, fanka kina akcji, jak to określono "córka one punch man'a"... bo potencjał w łapie to ona nie raz pokazała. Początkowo była ciężka do tych ćwiczeń, ale na szczęście sama złapała bakcyla siłowni. Szkoda, że nie pokazano czy osiąga tą figurę z openingu. Akemi, niby taka spokojna i dobra uczennica, udziela się w samorządzie... ale jej, parcie na bycie koksem oraz fetysz przypakowania XD. Ayaka, dziewczyna-sześciopak który sobie zrobiła "tak przy okazji", koleżanka Hibiki i członkini klubu bokserskiego. Taka "typowa przyjaciółka", też fanka kina akcji. Zina to postać która wyśmiewała postacie w anime pochodzenia rosyjskiego, a jednocześnie wcale nie ujmowało jej charakterowi który jak został zrobiony tak się tego trzymano, szkoda, że jej wątek poboczny się pojawia a potem jest tylko wspominany. Machio... no, początkowo jego budowa mnie odrzucała, ale jak potraktowałem to jako fanserwis to oglądało się nad wyraz przyjemnie. Jego chyba najbardziej polubiłem! Jak się pojawiał to od razu uśmiech na twarzy. Jeśli ćwiczyć z tym anime, to nie z ładnymi dziewczynami ale dla niego XD. Najlepsza postać! Początkowo był tylko on z płci męskiej ale jak zaczęli dochodzić inni... byli super. I TAK DO CHOLERY BUDUJE SIĘ CHARAKTER POSTACI! I pisze to w serii która jest poradnikiem. Humor był nie raz powalający choć typowy, od wyśmiania typowych zagrań, po nawiązania do popkultury! Jak miano rozśmieszyć to rozśmieszyło. Fabularnie to każdy odcinek o czymś innym, obawiałem się, że sytuacje będą robione pod ćwiczenia jakie chcą zaprezentować, nie było tak a przynajmniej nie było to nachalne. Był konkretny wątek i w zależności od tego co się działo autor dopasowywał ćwiczenia. Każdy wątek coś dawał, i może nie pamiętam ich wszystkich ale potrafię sobie przypomnieć wiele z nich. Postacie duży plus, fabuła poszczególnych odcinków plus, kreska świetna, mięśnie były zarysowane dobrze, nie tylko sam bicek, większa klatka piersiowa i sześciopak, ktoś zna się na anatomii (no koksiarze byli zbyt przekokszeni), muzyka tła świetna , openieng i ending GENIALNE!!! Nie przewijałem! Melodie pełne energii i od razu je zapamiętałem! Do tego +jedno ćwiczenie na końcu! Widać, że ktoś zna się na rzeczy formułując te treningi, choć widziałem kłótnie odnośnie prawidłowości niektórych tak jak i o tym, że nie ma nic o odżywianiu (choć z tego co wiem, to lepiej stosować diety personalne a nie ogólnikowe). Ogólna fabuła, no cóż Hibiki nie osiąga figury z openiengu i też nie ma za bardzo informacji o postępach jej działań, po za początkiem. Więc seria nie osiągnęła końca, choć jej mina na wadze na końcu jest dość optymistyczna. Na minus można też zaliczyć filerową budowę, nie ma jakiś historii która działby się przez dłuższe czas, po za ich wspominaniem. Oraz, jak początek był bardzo udany, tak potem poziom trochę spadał, ostatni odcinek chciał spróbował czegoś trochę innego ale wypadł słabiej od reszty, choć graficznie pokazano klasę, nawet w ostatnim odcinku, nie raz na końcu twórcy odpuszczają. Moim zdaniem jest to bardzo dobre anime, szczególnie, że mamy do czynienia z typem anime-poradnik, która zazwyczaj albo są jednym fanserwisem udającym, że coś dają lub mają po 5 min i tak głównie się skupiają na pokazaniu "ładnej bohaterki". Jak ktoś mi powie, że nie ma dobrego poradnika-anime które byłoby jednocześnie zabawne i edukacyjne, chętnie wskażę im ten program. A jeśli seria sprawi, że ktoś naprawdę zacznie o siebie dbać, to seria wykonała kawał świetnej roboty! 8/10! Chętnie bym obejrzał kontynuację ale wątpię, nie pamiętam by jakaś seria poradnik dostała sezon 2.

0 0

Kiedy otwierasz drzwi od siłowni, a tam masa postaci z lat 90 o nienaturalnie przerysowanych mięśniach. -.-? OK. Nie da się wyrobić takich mięśni bez przekraczania zalecanej przez lekarza dawki sterydów. Dziwne, że przy takich proporcjach mięśni-sylwetki Machio-sanowi nie eksplodował biceps przy jego naprężeniu (Zdarza się. Był taki wypadek podczas amerykańskiego pokazu kulturystyki 30 lat temu). Super anime, ale promowanie ćwiczeń poprawiających zdrowie i kondycję bez stosowania używek na tle koksów ewidentnie po sterydach wywołuje u mnie dysonans poznawczy.

0 0

Miało być "co tydzień" ale tłumaczenia brak... :-( Kiedy będzie wznowione ???

1 1

co z odc 4 i 5 nadal eng

0 0

Czy dalsze odcinki, będą wciąż tłumaczone?

1 0
@_Azuka Miku_

Tak, spokojnie ;) Co tydzień są.

0 0

yyyyy, nie chcę marudzić ale już 3 tygodnie jestem na "głodzie"

0 0

Będzie więcej niż 3 odcinki ?

0 0
@MaciowiaQ

Tak, co tydzień :)

0 1

ta siłownia to przesada te rzeźby, ale przynajmniej tłumaczy co nieco

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?