Rekrutacja: KOREKTOR lub TŁUMACZ! Chcesz być z nami Chcesz tworzyć fajne napisy do anime? Pisz do nas!

Engage Kiss

„Bayron City” to miasto na Oceanie Spokojnym, nie należące do żadnego kraju. W tym mieście, które od lat wydobywa surowiec energetyczny Orgonium i cieszące się dużym zainteresowaniem na świecie, doszło do wielu szczególnych incydentów spowodowanych przez diabły zwane katastrofami D.
O istnieniu diabłów wie tylko niewielka garstka osób. Zajmują się nimi prywatne korporacje militarne zwane – PMC.

Shuu – młody człowiek mieszkający w Bayron City prowadzi jedną z nich, ale na bardzo niewielką skalę. Dodatkowo jego nawyki związane z wydawaniem pieniędzy sprawiają, że jest stale bez grosza.
Kisara – piękna uczennica liceum uczęszczająca do szkoły w Bayron City, z oddaniem wspiera jego życie zarówno publicznie, jak i prywatnie.
Natomiast Ayano – była dziewczyna Shuu oraz pracownica dużej korporacji PMC, do której kiedyś należał, również się o niego troszczy. Co nie jest zbyt interesujące dla Kisary.
Kisara ma silną obsesję na punkcie Shuu – podstawą tego jest kontrakt zawarty między nimi. Jej prawdziwą tożsamością jest diabeł.

Ceną za pokonanie diabła jest słodki i niebezpieczny pocałunek.
Miłość i kontrakt – między tym dwojgiem ludzi.

Miejsce: 
Pierwowzór: 
Rok wydania: 
2022
Czas trwania: 
13 x 24
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Dobrze, że zostałem przy tej serii, aczkolwiek do końca zadowolony nie jestem. Seria wrzuca nas w historie, tak od połowy, główny bohater ledwie wiąże koniec z końcem i ma demona... i polują na demony. Pomysł prosty jak budowa cepa, jednak choć mogło się początkowo wydawać, że że motyw przewodni w którym główny bohater szuka swojej siostry będzie tylko tłem i nijak się nie zbliżą do końca... to jednak staje się to głównym wątkiem i do końca jest o tym, daje to dzięki temu serie zamkniętą, co jest rzadkim zjawiskiem w anime (aczkolwiek wiem, że można kontynuować tą historię dalej...). Najgorsze w tym anime jest to, że na jeden świetny pomysł, ma jeden słaby. Główny bohater nie jest srającym w portki przy dziewczynach frajerem, ale nie boi się w nich przebierać i też działa, z drugiej strony, jakoś w ogóle mi nie podszedł, chyba za bardzo zmieniał się jego charakter, raz cwaniaczek, raz pomysłowy... Problem ten mam też z resztą postaci, bo raz są budowane dość nie stereotypowo, by później pojechać po kliszach. Fabularnie z kolei, gdy zaczyna śledzić konkretny wątek, to jest naprawdę dobrze, gorzej na początku gdy wątki, które miały za zadanie przedstawić nam świat, robią to słabo do tego stopnia, że dopiero ostatnie bardziej klarownie tłumaczą o co w tym mieście chodzi. Szczerze, nie jestem sobie w stanie przypomnieć niczego, aż do momentu gdy ginie gliniarz, który obiecał pomóc Shuu.. Z drugiej strony, gdy już śledzi się wątek Shuu i jego siostry, to jest bardzo dobrze. Walki, to wypadło akurat dobrze, aczkolwiek ilość przewidywalności w zachowaniu i taktyce, nie wprawia w zaskoczenie. I pewnie wydaje się po tym, że seria słaba... gdyby usiąść nad tym trochę dłużej, to wyszłoby porządne anime, niestety, świat jest przedstawiony słabo, trójkąt-kwadrat romantyczny jest zrobiony czysto powierzchownie i nijak nie czułem większej chemii między postaciami, a były to wątki, którym poświęcono sporą część czasu. Na plus jest to, że protagonista to nie pisduś, którego muszą ratować jego dziewczyny, a osoba, wokół której fabuła się kręci i sam ją tworzy, z konkretnym postanowieniem, nie na zasadzie "stane się bohaterem, bo to fajne". Ostatnie odcinki anime, nie wiem jak, ale uciągnęły słabe podwaliny i dały satysfakcjonujące zwieńczenie historii, jedyne co nie zadziałało to wątek innych zespołów do walki z demonami, którym na siłę dopisano akcje z innymi demonami. wytłumaczyły świat lepiej, niż pierwsze odcinki, powiedziały o postaciach więcej niż pierwsze odcinki, dały lepsze dialogi, lepsze sceny akcji... no wszystko było lepsze pod koniec, od tego co było na początku, który to chyba nie potrafił się zdecydować o czym będzie. 6/10 Tytuł może wskazywać na tanie ecchi-komedie, w którym frajer będzie musiał łaczyć koniec końcem zadając się z kilkoma laskami, ale okazało się, że miało na siebie pomysł, szkoda tylko że pierwsza połowa tej serii, jest słabo napisana. Dla fanów gatunku, no i plus za to, że jest to seria, w której wątek główny został zamknięty.

3 0

Prawie połowa sezonu to można podsumować trochę tytuł. Seria jest co najwyżej 6/10. Posiada spoko sceny walk, dobrze wyjaśnione są motywy bohaterów i poza kilkoma wyjątkami wszystko w miarę trzyma się kupy. Natomiast sposób prowadzenia historii i to jakie relacje mają między sobą główni bohaterowie powoduje, że nie da się ocenić tego wyżej. Twórcy wrzucają widza w jakiś niewyjaśniony gimnazjalny trójkąt miłosny gdzie więcej jest przedmiotowego traktowania niż miłości i zaufania. Żaden z bohaterów nie rozumie jak należy wspierać bliskie osoby, powstaje przez to frustracja i brak zrozumienia. Bohaterowie ranią się na prawo i lewo, wszyscy są sytuacją wyniszczeni. Trudno mi zaaprobować taką toksyczność. Trzeba dodać, że świat przedstawiony jest w dość ciekawy sposób. Mamy jakąś formę mega city z nowoczesną technologią i poziemnym światkiem przestępczym. Do tego pewnego rodzaju tajne służby w postaci firm zwalczających zagrożenia demoniczne. Pomimo wielu irytujących elementów pozycja jest całkiem solidna. Jeśli ktoś ma nadmiar wolnego czasu z pewnością mógł trafić na większy crap. Wg mnie seria jest do obejrzenia dla koneserów średniaków. Jeśli szukacie fajerwerków idźcie dalej.

E-NEKO.PL • Sklep Otaku E-NEKO.PL

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?