GIBIATE

Wirus Gibia, w roku 2030 zaraził ludzkość na całym świecie. Zainfekowani przemieniają się w krwiożercze potwory. Ich wygląd jest zależny od rasy, wieku i płci przemienionego człowieka.
Podróżujący samuraj- Kanzaki Sensui oraz ninja- Sanada Kenroku, którzy wywodzą się z ery Edo, pojawili się nagle na zdewastowanych ulicach, należących kiedyś do terytorium Japonii.
Doktor Kathleen, stara się stworzyć lek, na wirusa Gabia i wraz z wymienionymi wojownikami, stanie naprzeciw niezliczonej liczbie potworów oraz ludzi, którzy szukają ofiar, żeby ukraść im jedzenie. Na bohaterów czeka droga pełna wyzwań i niebezpieczeństw.

Zwiastun:

Gatunek: 
Miejsce: 
Inne: 
Postaci: 
Rok wydania: 
2020
Czas trwania: 
12×24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (5)

1 0

No cóż, szkoda, że przy tym anime zostałem... kolejna seria zniszczona przez leniwą reżyserie i byle jaki scenariusz. A szkoda, sam koncept bardzo podobny do "The Last of Us", choć w japońskim stylu i bardziej kiczowaty od tamtej gry. Bohaterowie byli napisani całkiem zgrabnie a ich projekty były naprawdę wspaniałe! Wielu mówi, że anime stoi bardziej na postaciach niż jak na fabule, ta seria pokazuje, że tak nie jest i nawet dobrze rozpisany koncept na postacie może być zepsuty przez kiepską historię. Wątki potrafiły być tak przewidywalne, że nie wiem jaki nieogar nie mógłby większości przewidzieć bez problemu. Wątki były wprowadzane tak szybko, że nie dość, że były poprowadzone słabo to jeszcze przelatywały bez większego zgłębienia się w nie. Sceny akcji również nie ratują tej serii, tytułowe Gibie, raczej przerażające nie są, choć kto jaką ma mentalność to nie będę oceniał, mało tego akcje są wolne, lepiej by wyglądały jakby się je przyśpieszyło dwukrotnie, przynajmniej nie byłoby widać jak ślamazarnie oszczędzają. Kreska sobie nie radzi z akcja, choć postacie nie wyglądają jak kopij wklej z innymi włosami to w scenach statycznych animatorzy dali z siebie wszystko i dawali radę. Muzyka była dobra, ciekawa. Z tym anime jest jak z "RErideD: Tokigoe no Derrida", był dobry pomysł na którym się skończyło. Tutaj dodatkowo rozwiązania fabularne są jeszcze gorszę. Bardzo, zmarnowany potencjał i szkoda dobrze napisanych postaci, coś by z nich było w choćby przeciętnej serii. Tak zostawię 3/10

0 0

Dość przeciętne anime wyglądało trochę jakby twórcy sami się gubili po drodze tworząc je.

0 0

Tak ładnie narysowane postacie, a robaki wyglądają gorzej niż godzilla z 1954r.

0 0

Troszkę tandetne, tak animacja jak i sama fabuła, za pierwszy odcinek 5/10

2 0

Anime pasuje do aktualnych czasów, pandemii koronawirusa na świecie . Kreska bardzo ładna, fabuła też ciekawa, lubię takie klimaty, ale po co mieszać w to samurajów :D Po pierwszym odcinku średnio to wygląda ...

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?