Hachi-nan tte, Sore wa Nai deshou!

Shingo Ichinomiya, 25-letni mężczyzna pracujący w firmie, myśląc o jutrzejszym, męczącym dniu pracy, idzie spać. Jednak gdy się obudził, znalazł się w nieznanym mu pokoju i zdał sobie sprawę, że znajduje się w 6-letnim ciele chłopca, przejmując jego ciało i umysł. Wkrótce dowiaduje się ze wspomnień chłopca, że ​​urodził się jako najmłodsze dziecko biednej rodziny szlacheckiej mieszkającej na zapleczu. Nie posiadając umiejętności administracyjnych, nie może zrobić nic, aby zagospodarować rozległy teren swojej rodziny. Na szczęście jest obdarzony bardzo rzadkim talentem, talentem magicznym. Niestety, podczas gdy jego zdolności mogłyby przynieść dobrobyt rodzinie, w jego sytuacji przyniósł tylko katastrofę. Oto historia chłopca, Wendelina von Benno Baumeistera, który odkrywa własną drogę w trudnym świecie.

Zwiastun:

Gatunek: 
Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Postaci: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2020
Czas trwania: 
12×24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (14)

0 0

Przyjemne anime, choć trochę mogliby się postarać lepiej. Bitwy były zdecydowanie za krótkie. Czasami w ogóle ich nie pokazali. Na początku zapowiadało się bardzo nieźle, lecz później nie utrzymali poziomu

0 0

Takie to średniej jakości anime. Bohater hmm... bez komentarza :P Co do historii i samych wątków - Isekai z sporami politycznymi czemu nie ale poświęćcie trochę więcej uwagi na szczegóły bo wszystko wyszło takie od niechcenia. 5/10

0 0

Tak średnio bym powiedział.

2 1

5/ 10 ----- To od początku nie wyglądało dobrze. Do drugiego odcinka miało to jakieś szanse, ale potem chyba potknęło się o kamień i się wyje****. Nie wspominając o bardzo niskim i zauważąlnym budżecie. Nie widze tu nic godnego uwagi. Na każdym kroku rozczarowanie i chęć porzucenia. Odcinki wchodzą bardzo ciężko. Człowiek tylko łapie się za głowę i zadaje sobie pytanie jak się tu znalazł. Wyszedł z tego niższej klasy średniak. Można to wrzucić do worka z resztą 80% tego typu anime, które nie dają niczego nowego i milelą wciąż to samo. Niektórzy twierdzą, że główny bohater nie jest postacią ,, OP ''. Niestety po dłuższej dyskusji na ten temat nadal zaliczany jest do tej grupy. Nawet opening mnie niezadowala. Myśłałem, że chociaż świat będzie w stanie mi te wszystkie niedogodności zrekompensować. Niestey nic z tego. Jakiś rozwój postaci drugoplanowych? Nie w tym anime. O ,, finałowym '' odcinku nawet nie chce mi się pisać, bo usunięto by mój komentarz. Mam nadzieję, że nie będą tracili czasu i sił na konstynuacje w postaci drugiego sezonu. Bo z pewnością wyjdzie podobnie. Może z jedną małą różnicą. Widz nie będzie rozczarowany bo z góry będzie wiedział co go czeka. Prawdopodobnie najsłabsze naime w tym sezonie. -----

1 1

Przyjemnie przeciętny issekai

1 1

Krótko: To anime to po prostu kolejny gniot. Praktycznie każdy jego aspekt można ocenić - w porywach! - na 5/10.

0 0

średnie

0 0

Fajne lajtowe anime :P

2 2

Kolejny sezon, kolejny isekai, który jak chyba większość isekajów, ma te same podwaliny i nawet nie próbuje być czymś innym jak reszta. Uznałem, że może będzie nawet udana seria w stylu "Honzuki no Gekokujou" ale tym razem, skupiając się na rolnictwie. No i co, mamy klimacik który znowu daje typowe średniowiecze, tym razem obyło się bez mechanik gry, a główny bohater zaczyna jako 25-latek i szast prast, niczym bohater re:zero otwiera oczy i jest innym świecie ale w ciele 6 latka. Sam konflikt rodzinny o majątek, to nawet dość ciekawy pomysł. Niestety, jak seria dość fajnie się zaczyna, nie licząc dość prostego rozwiązania, jak dzieciak zaczyna się uczyć magii, tak potem zamienia się w nic nie wyróżniająca się haremówkę w innym świecie. I jak seria po pierwszych odcinkach mogłaby z czystym sercem dostać 7/10 z prawdopodobieństwem na więcej, tak jak następuje skok czasu, następuje też powolny skok w przepaść. Główny bohater dostaje wszystko pod nos, zaczął z super mocami, jest przemocny czego oczywiście nie zauważa bo "wrodzona japońska skromność", a ze względu na bycie introwertykiem, nie potrafi nawiązać znajomości więc, ratuje parę dziewczyn które oczywiście potem go kochają. A szkoda, wątek rodzinny byłby wystarczający, ale główny bohater wszystko musi dostawać w ramach świata, góra robi plan i oczywiście on ma na tym skorzystać, czemu? Bo tak! Jego brat okazuje się oczywiście potworem który nawet swoją żonę i dzieci da zabić (brakowało by ona jeszcze do jego haremu dołączyła, ale ostatnimi czasy, milfy, nie specjalnie dołączają do haremów, po za jednym anime o którym wolałbym zapomnieć). Bohater zawsze trafia tam gdzie już ktoś miał związek z jego wcześniejszymi przygodami. I w zasadzie mógłby leżeć i czekać aż dostanie coś nowego, a jego największym problemem są problemy natury egzystencjalnej, gdzie czegoś się boi albo nie chce zabić czy przejąć interesu brata... Bo nie ma koksa na niego, a jeśli by był, to zawsze stanie się tak, by mu było łatwiej... A co o bohaterach? Typowość goni typowość. Główny bohater to kolejny "typowy protagonista" mający stos zalet i wszyscy go kochają, jest tak pusty, że ostatnie zdania o tym, "że czuje się niewidziany" idealnie go podsumowuje. W haremie, mamy standardowe bohaterki, wystarczy je zobaczyć i już wiadomo, jaką będą prezentowały osobowość. Podobnie z jego kolegą, który w sumie był głównie po to, by nie było, że tylko dziewczyny wokół głównego bohatera się kręcą. Nie mają zbytnio historii, a ich problemy, kończą się wraz z wątkiem do którego były potrzebne. Animacja jest w pożądku, wprawdzie oszczędzano na scenach akcji w najbardziej standardowe sposoby jakie się tylko da. Muzyka, była nawet na poziomie. Ogólnie anime prezentuje się jako typowa reklama mangi czy nowelki, co jest ostatnio coraz popularniejsze. Niestety, seria jest mocno przeciętna, były może dwie sceny które mi się bardzo podobały. Sam koncept na fabułę nie najgorszy, nawet bym powiedział, że ciekawy, ale jago wykonanie jest bardzo słabe. Jak ktoś lubi niewymagające isekaje pełne klisz, to to anime mu spasuje. Ja liczyłem tym razem na trochę więcej. 5/10.

0 1

Dość ciekawe. Miło się ogląda każdy odcinek. Choć jest też jedna postać, która mnie denerwuje.

1 0

średniaczek

1 1

Ta seria jest genialna czekam na kolejne odcinki

1 1

Zapowiada się naprawdę nieźle

0 2

Nie mogę się doczekać na akcję po urodzinach głównego bohatera, która odbędzie się trochę później w fabule.

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?