Higurashi no Naku Koro ni

Nic bardziej mylnego, nie dajcie się zwieść! Już na wstępie chciałabym zaznaczyć, że Higurashi no Naku Koro ni jest produkcją przeznaczoną wyłącznie dla widzów o mocnych nerwach (i odpornym żołądku), która pomimo umowności wynikającej z przedstawienia świata za pomocą animacji jest wystarczająco brutalna i psychodeliczna, by zapewnić wrażliwszym osobom traumę. Jeżeli po nią sięgacie, czynicie to na własną odpowiedzialność.

 

Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (14)

0 0

Ja tam tylko mangę przeczytałam ale była zajebista XD a tego mi sie nie chce. oglądać ale mangunie polecam :3 Lepsza kreska i postacie szczególnie Keiichi😏

Obejrzałem całe i powiem tak to nie jest horror tylko kryminał z scenami gore, opis wykonał ktoś kto albo obejrzał pierwsze 4 odcinki albo jest trolem xD 10/10 i ten opening <3

Super anime! Polecam każdemu fanu Horrorów! :D

0 0

Cóż, początek tego anime był fajny ale z czasem te monotonne powtarzanie tego samego tylko, że inaczej jest już denerwujące i odechciewające.

0 0

początek spoko środek da śę przeżyć ale potem to czysta monotonia wkułko to samo .............................................................................

0 0

Piąty odcinek i pojęcie nie mam o co biega XD Ale film by był z tego iście creepy :D

0 0

Bardzo dobre anime 8/10 :D

1 0

Hehe opis odstraszający , ale tak na prawdę animka (jak dla mnie) nie posiada do tego stopnia scen "gore' by ostrzegać przed tym tytułem wrażliwszą publiczność :) historia bardzo zagadkowa którą chce się poznać do końca , tytuł bardzo ale to bardzo wciąga swoim światem i polecam każdemu kto lubi zagadki i ciekawą fabułę przesiąkniętą specyficznym psycho klimatem. A teraz czas na dopełnienia, czyli sezon drugi :)

0 0

manga nazywa się "Gdy Cykady Zapłaczą" tylko , że o tyle co w tu to w mandze są inne postacie :P

0 0

Niestety, niedługo po 1 śmierci bohatera nie wytrzymałem i porzuciłem tą serię. Muszę się do tego przyznać, bo to dla mnie hańba, ale kiedyś się za to wezmę, bo ciągle chodzi mi po głowie ;)

Moja przygoda z Higurashi zaczęła się kiedy po raz pierwszy zobaczyłem mangę o tym samym tytule.Po przeczytaniu zaledwie małej części tak się wciągnąłem,iż począwszy od polskich stron zacząłem szukać informacji co do jej zekranizowania.I znalazłem,ale nigdy nie spodziewałbym się,że ten utwór tak mi się spodoba i będzie dla mnie swego rodzaju wyznacznikiem jakości.Bo zarówno w mandze jak i w Anime cała historia robi to co miała z założenia robić.Budować spokojną i niczym nie zmąconą atmosferę by potem móc ją drastycznie zmienić na naszych oczach byśmy odczuli niepewność i zaczęli rozmyślać nad tym jak dalej potoczy się fabuła.I to jest świetne,bo na rynku jest niewiele tworów,które dążą do celu z taką dokładnością jak ten powyżej wspomniany.Autorzy nie szczędzili epizodów na to by początkowo ukazać nam tą beztroską i pogodną część intrygi przepełnioną wydarzeniami typowymi dla ,,okruchów życia''. Jest ich sporo i może się nam wydać,iż są one niepotrzebne,ale z doświadczenia wiem,że w tym gatunku najważniejszym elementem składowym jest kontrast między etapami historii.Genialne jest móc zobaczyć całe uniwersum w jasnych i 'cukierkowych' barwach by potem za zamiarem twórców być zdolnym spostrzec jej faktyczne realia,które notabene są już o wiele mroczniejsze.Nawet sama intryga zawarta w tytule jest dopasowana po mistrzowsku i mimo tego,iż jest nieco naciągana w przewyższającym stopniu została napisana na naprawdę wysokim poziomie. Można ją uznać za klasyczną opowiastkę nie mającą w sobie ni krzty oryginalności,ale dla ludzi takich jak ja,zafascynowanych thrillerem i tajemnicą będzie to coś naprawdę ciekawego i unikalnego.Fabuła jakby nie patrzeć jest zawiła i wielu może się w niej pogubić. Gdy jednak pozbieramy wszystkie wątki do kupy i połączymy ze sobą fakty,powinniśmy zrozumieć całą jej treść,która wbrew pozorom jest strasznie interesująca i większej mierze potrafi wciągnąć na długie godziny.To o czym z początku mówiłem,czyli spokojna atmosfera z biegiem czasu zanika i odsłania dynamiczną fazę tytułu gdzie co chwila będziemy chwytać się za głowę z powodu nadmiaru informacji i wielu niezrozumiałych wydarzeń będących siłą napędową utworu.Ogółem w raz z postępem fabularnym odkrywamy coraz ciekawsze wątki,przeżywamy bardziej emocjonujące sytuacje,a nawet zwiedzamy bardziej tajemnicze miejsca.Higurashi rozwijając swoją historię rozbudowuje ją o kolejne zajmujące aspekty,które doskonale do siebie pasują i dają wrażenie dokładnie przemyślanych.To samo można napomnieć o postaciach.Ich charaktery mimo,iż noszą oznaki zapożyczenia z pierwotnych wzorców,tak samo jak intryga z biegiem czasu zostają znacznie lepiej opisane co sprawia,że możemy je poznać i się z nimi utożsamić.W tytule nie znalazłem ani jednego bohatera,który swoim temperamentem przypominałby innego protagonistę z tego samego Anime.A to dość często się zdarza i widocznie psuje kunszt tworu.Tutaj każda postać ma inne przemyślenia,postrzeganie świata,ale także i własne wzorce zachowań,które są zazwyczaj bardzo interesujące.Bohaterowie nie tylko nie są nudni.Pasują oni do przesłania i klimatu utworu.Ich przeszłość została dokładnie opisana i nie daje wrażenia pustej luki pozostawionej w ich życiorysie przez co można ich również lepiej zrozumieć. Kolejnym świetnie zrealizowanym przedsięwzięciem jest grafika.Kreska ujmując prostymi słowami jest bardzo dobra.Nie tylko idealnie wchodzi w klimat thriller'u,ale i umiejętnie podkreśla emocje towarzyszące protagonistom.Kontrast pomiędzy jasnymi i ciepłymi kolorami,a ciemną barwą to coś co cieszy oczy przez cały seans.Animacje może nie podchodzą poziomowi FMA,ale jak na tytuł o takiej tematyce to nadal dobrze wykonana robota i nic w nich nie przeszkadza.Tak jak w Another muzyka była grobowa tutaj w Higurashi jest ona niepokojąco spokojna.Oczywiście w bardziej emocjonujących sytuacjach jej brzmienie się zmienia i jest nieco bardziej dramatyczna,jednak w soundtracku umieszczono zdecydowanie więcej utworów nakładających tajemniczą atmosferę.I wszystkie pozycje pasują tu melodyjnie i klimatycznie nie wspominając o Openingu będącym jednym,wielkim sukcesem.Ilość emocji,którą odczułem podczas oglądania jest porównywalna do tej z Shigatsu wa Kimi no Uso tyle,iż ich paleta była nieco inna.To jedno z tych Anime oglądanych przeze mnie przez całe noce,bez żadnej przerwy,puszczanych raz za razem.Z niecierpliwością czekam na wieści o jakimkolwiek rozszerzeniu z tego uniwersum. /////////////Fabuła - 10/10///////////// Postacie - 10/10///////////// Grafika - 10/10///////////// Muzyka - 10/10///////////// Przyjemność z oglądania - 10/10///////////// Ocena sumująca - 10/10 {Ogromny sentyment}///////////// Do usłyszenia.LegendaryFox

0 0

warto obejrzeć?

Polecam tą serię każdemu! Ocena max. 10/10, horror dla osób o mocnych nerwach, a żeby tego nie było mało ląduję u mnie w top 10 ;)

@DiablosWrath12

To bardziej thriller niż horror. :)

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?