Kanokon

Kouta Oyamada, uczeń, który przeniósł się ze wsi do miasta, ma szczęście w nieszczęściu. Jako pierwszoroczny uczeń liceum Kunpuu stał się obiektem zainteresowania Chizuru Minamoto, piersiastej uczennicy drugiego roku. Dziewczyna nie przepuści żadnej okazji, aby go uściskać i przycisnąć do swoich niemałych atrybutów, co bardzo zawstydza chłopaka, tym bardziej, że Chizuru robi to w miejscu publicznym. Na nic zdają się prośby i oburzenie otoczenia. Któregoś dnia Chizuru daje Koucie list, w którym prosi go o spotkanie po lekcjach. Gdy chłopak przychodzi w umówione miejsca, dziewczyna niechcący zdradza mu swoją prawdziwą tożsamość – jest zakochanym duchem lisicy, który chce z Koutą stanowić jedność.

 

Miejsce: 
Pierwowzór: 
Rating: 
Rok wydania: 
2008
Czas trwania: 
12x24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (18)

Kurde, po opisie, spodziewałem się jazdy bez trzymanki, tak więc postanowiłem zrobić wyjątek i obejrzeć, choć staram się trzymać z dala od takiej mieszanki gatunków... I co ? Może zacznę od plusów. Humor, choć bardzo zboczony, był nawet dobry, a główna bohaterka całkiem fajna, choć jej zachowanie podbiega pod molestowanie seksualne, pochwalić też trzeba, że jako tako udało im się pokazać związek wyższej z niższym, akurat też oglądam Lovely Complex, i tam mimo, ze jest to główny temat serii, twórcy starają się uniknąć wszelkich problemów natury fizycznej między bohaterami, tutaj dziewczyna się nawet schyla.... Ale to by było tyle z plusów. Główny bohater.... TO SZKOŁA PODSTAWOWA KLASA 3 ! Max 10 lat !!! Głosik jak u ośmiolatka ! Wygląd, to podobnie z 10 lat... To ma być licealista ! Chyba prędzej geniusz który przeskoczył parę klas. (I znowu odwołanie do Lovely Complex, nie da się stworzyć niskiego bohatera z jajami ?) Strasznie irytujący. Reszta bohaterów to podobny wylew, stereotypów... Fabuła.... i to jest to na czym seria leży. Zacznijmy od tego, że seria nie ma początku, a no, już od samego początku Chizuru klei się do Kouty, jakby to był... 2 odcinek, zero poznania... A po tym pierwszym odcinku, dostajemy stertę wątków. Jakby autor zamiast się zastanowić, co i jak, dawał każdy kolejny nowy wątek, który przyszedł mu do głowy. Widać to nie przemyślenie w postaci ducha wilka, została dodana... a potem, nie wiadomo co z nią zrobić. Dopiero pod koniec fabuła zaczęła iść w jakimś konkretnym kierunku, ale do przodu i tak szedł tylko, mocno zboczony watek romantyczny. Fabuła więc wypada blado. Wątki ? Pierwszy wątek, to romans między Chizuru a Koutem, ale leci on w głupkowaty sposób. Szczególnie irytowała mnie wieczna dziecinność Kouty, ciągle tylko, "NIE". Kurde. Na końcu doskonale wiedział, że ona po za nim świata nie widzi, a ten ma obiekcje aby wyznać jej swoje uczucia?! Po za tym, to jego podejście do życia. Chizuru... to wypada nawet gorzej. Nimfomanka, matkuje mu, zboczona jakaś... do gwałtu jej nie wiele brakowało. Pod koniec ją trochę opanowali, ale i tak... . Pojawiły się też inne wątki, jak z matką bohaterkioczywiście nie byłem zaskoczony, że to MILF, jeszcze ładniejsza od córki., z tą dziewczynką, co nazywała Koute braciszkiem? Myślałem, że z tym poprowadzą jakąś fabułę, wątek z bliźniaczkami, czy brat Chizuru ze swoją sympatią. Ale są poprowadzone, w kiepski sposób. Większość historii się pojawia, aby potem o nich całkowicie zapomnieć, tak jak z ... byłym Chizuru, o ile można go tak nazwać... Pozostaje też sprawa +18, twórcy często przeginali z tym. Szczególnie też dlatego, że po pewnym czasie, wszystkie te akcje są do bólu przewidywalne. A przez to, tracą na komediowości. Początkowo myślałem, że zapomniano dopisać Hentai jak już, tak ze śliną podczas pocałunku jechali... W PIERWSZYM ODCINKU ! Seria jest słaba, OVA, wypadają jeszcze gorzej... 4/10...

0 0

Ocena 6/10. Czemu tak niska? Temat się trochę powtarza; po ok. odcinku 5 główna fabuła się jakoś rusza. Można się pośmiać, dla większości osób by się znudziło po 1. odcinku. Poleciłbym to TYLKO I WYŁĄCZNIE osobą, które są wytrwałe w oglądaniu anime oraz mających dystans do siebie... Pozdrawiam :Δ

0 0

Wmusiłem w siebie 6 odcinków, niestety nic ciekawego, styl dość lichy, mało kolorowy, blady. Główny bohater to dziecko, do tego te dziwnie wielkie oczy, brak zdecydowania, generalnie nuda. Można się pośmiać ale to nie ratuje anime w moich oczach, idę szukać czegoś innego

Anime godne polecenia,tylko szkoda że nie wyjdzie 2 sezon oraz że Kouta "Brzydzi" się jak Chizuru się rozbiera itp. Moja końcowa ocena 9/10

0 0

Spoko anime ale główny bohater to przedszkolak xd i niby jest w Liceum taki chu j A ta Chizuru Minamoto wygląda zupełnie jak ahri z LOla :D tylko że jest żółta :D

1 0

anime bardzo fajne mi się podobało ale trochę krótkie według mnie powinno to mieć więcej odc. :D

0 0

A mi sie podoba

1 0

No anime nie powala, chyba że w negatywnym sensie. Główny bohater to żałość- niezdecydowany, bez jakiejkolwiek wyraźnego zarysu charakteru i nie potrafiący nic zdziałać w praktycznie każdej sytuacji. Anime po pierwszym odcinku, mogło by się wydawać ,że może mieć ukryty potencjał i pokazać na kawałek, chociaż dobrej historii, jednak wprowadzenie drugiej "głównej bohaterki" zamienia to anime w pseudo-haremowy syf, gdzie bohaterki przez 80% próbują udowodnić ,która jest odpowiedniejsza dla bohatera. Oczywiście ich walka jest ostatecznie bezcelowa, bo główna bohaterka jest i w takich syfexach, będzie tylko jedna. Jedyną postacią, która w jakiś sposób się odróżnia jest towarzyszka protagonisty, która ma, można to ująć oryginalny charakterek i jest mocno zdeterminowana, niezależnie w sumie, od celu jaki sobie postawiła. Anime nie pokazuje nic ciekawego, ale nie jest też totalnym wypaczeniem dobrej serii. Jak skończą się dobre tytuły ,to przy wspaniałym humorze, od biedy ,można zerknąć.

0 0

Szalu nie ma. Oglądałam z nudów, da się zobaczyć.

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?