Kawaikereba Hentai demo Suki ni Natte Kuremasu ka?

Keiki Kiryuu jest uczniem liceum, który nigdy nie miał okazji mieć dziewczyny. Jednakże los się do niego uśmiechnął, ponieważ dostał list miłosny od no właśnie….. Niestety, było to szczęście zmieszane ze zdziwieniem i zaskoczeniem, gdyż list był anonimowy, a żeby tego było mało, na liście leżała biała, damska bielizna. Kto może być tym zboczonym „Kopciuszkiem”? Czy to Sayuki, piękność z dużymi cyckami, Yuika, urocza pierwszoklasistka, Mao, dobra koleżanka Keikiego, a może ktoś inny?

Zwiastun:

 

Miejsce: 
Inne: 
Postaci: 
Rok wydania: 
2019
Czas trwania: 
12 x 23min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (9)

0 0

Fajne anime najlepsze pierwsze odcinki , szok totalny , zagadka rozwiązana , choć na koniec myślałem że jednak wybierze którąś 8/10

0 0

Przyjemnie się oglądało. Były momenty, w których można było się śmiać. Niestety, oczekiwałem innej końcówki. Ocena: 6/10

0 0

5/10 ----- Od razu było wiadomo, że to nie będzie coś wysokich lotów, ale że będzie tak niskich to nie spodziewałem. Średnie anime. I to bardzo mocno średnie. Początek początek jak zawsze obiecujący. Streszcze wam bajke o Kopciuszku z naszych czasów. Postaram się streszczać bo nie chcę aby to zabrało zbyt wiele miejsca. Bo to ma być krótka opinia a nie recenzja. Kopciuszek zamiast pantofelka zgubił majtki. Tak widocznie się w tych czasach w szkole dzieje. Przez co nasz bohater postanawia zabawić sie w detektywa i nie powiem całkiem nieźle mu to wychodziło. I jak to się w bajce o kopciuszku kończy książę znalazł swoją księżniczke dopasowując pantofelek...emmm...przepraszam...majtki, które pasują na tą jedną jedyną pupe. Która ostatecznie okazała się jego siostrą i zarówno ,, ekshibicjonistką '' Tutaj moim zdaniem ta jej cecha został dodana na siłe. Tak jakby zapomnieli o niej na samym początku. przypomieli sobie w środku i machnęli na samym końcu, żeby pasowałą do reszty dziewczyn. Nie uwierze, że to było zaplanowane, ale to tylko moje zdanie. Po drodze jednak musiał zmagać się z nie lada wyzwaniami i fałszywymi kopciuszkami. Jak ,, Sayuki '',która była ,, masochistką '' , a której marzenie o byciu zwierzątkiem naszego głównego bohatera przekraczało zdrowy rosądek. A wszystko zaczęło się od klasycznego tak zwanego ,, ściano-jebs ''. Potem już było tylko - ,, Chcę być twoim psem. Zostaniesz moim Panem? '' Szczerze powiedziawszy trochę mnie to wmurowało za pierwszym razem. Nasz bohater wpadł z deszczu pod rynne. Zgaduje, żę nie wziął bo nie szczepiona była. Potem była ,, Mizuha '' chyba tak miała na imię. Drobna dziewczynka z niewielkim ,, balastem '', która okazała się potem być ,, sadystką '' o dość surowych badź niewolniczych poglądach. Nierozumiem. Który facet nie chiałby być niewolnikiem takiej kobiety, a w nagrodę być karmiony majtkami? Od razu odpowiadam. Prawdopodobnie żaden. Potem była jakaś ,, fujoshi '' , nawet nie pamiętam imienia , która chciał go rysować w nieprzyzwoitych sytuacjach z ,, loliconem .'' W każdym bądź raziekazda z dziewczyn ssie...w sensie nie przyciągnęła mojej uwagi na tyle, żebym ją polubił czy kibicował. Oczywiście od samego początku było wiadomo, że tym kopciuszkiem będzie jego siostra. Nad tym nie ma co debatoać. To było bardzo wyraźnie, ale nie mogę uwierzyć, że dali tak beznadziejną zagadke. Nic w tym tajemniczości. Szkoda. Ostatecznie nie wyszło najlepiej, a przynajmniej nie tak jak się tego spodziewali inni. Ehhh...a miało być krótko. -----

0 0

Dobry czasoumilacz!!!!

0 0

niezłe zboki ale nawet dobrze się to oglądało. 6,5/10

0 0

Na szczęście tragedii nie było jak na początku się wydawało. Seria z tych zamkniętych, nie pozostawia otwartych furtek na kontynuacje. Sam koncept szukania tajemniczej dziewczyny "zboczonego kopciuszka" był nawet fajny ale wykonanie całego tego śledztwa a i finał, nie jest jakoś szczególnie ciekawy ale za to przewidywalny. Wszystkie podejrzane dziewczyny były na swój sposób zboczone i każda w zupełnie inny sposób, szczególnie dwie pierwsze co daje cechę rozpoznawczą dla całej serii. Samo śledztwo, choć na początku główny bohater w miarę logicznie badał sytuacje, tak później działał tylko na przeczuciu i miał szczęście. To kto jest kopciuszkiem, można przewidzieć już na samym początku, choć ja cały czas sobie powtarzałem, że to byłoby zbyt proste i ograne. Główny bohater to typowy ciemnowłosy chłopak średniego wzrostu który "chce dziewczynę", oczywiście i tak "jest już klika dziewczyn w jego otoczeniu, każda piękna, różniąca się wymiarami i charakterami aby było w czym wybierać, po za tym, wszystkie go lubią... a ten i tak nie ma dziewczyny". Prosta postać, i jedyny który nie ma żadnego zboczenia poprostu, typowy protagonista. Dziewczyny z haremu są dość proste i każda ma jakiś fetysz, na początku tylko to było zabawne, nic mnie nie śmieszyło i dopiero na końcu było nieźle, po kliku odcinkach jednak już te dowcipy lepiej wypadały w trakcie trwania odcinka. Tokiharai i Yuika to były totalne przeciwieństwa, pod względem wyglądu, charteru i zboczenia masochistka i sadystka. Akiyama, kolego głównego bohatera, też był zboczony ale nie trzymał tego w tajemnicy, bo jest, a jakżeby inaczej, loliconem, przystojniak. Ootori, wątek jej mnie w tym anime najbardziej podobał. Nanjou, była niby tak samo ważną postacią jak Tokihara i Yuika, ale dało się odczuć, że nie miała tego samego wpływu na historie co one, miała troche wiecej do powiedzenia niż jak Fujimoto. Jedna pisała mangi o miłości "głównego bohatera i Akiyamy" a druga była "wielbicielką zapachu".. No i siostra głównego bohatera która była typem miłej-uroczej siostry, oczywiście ekshibicjonistka. Fabuła jakoś idzie, ale można ją przewidzieć bez trudu nawet nie mając wcześniej styczności z anime, humor rozkręca się z czasem ale jak już się rozkręcił to był dobry, animacja świetna, kreską świetna, postacie przypominały mi "Doki Doki Literature Club!". Jeśli miałbym postawić z którą główny bohater na końcu by był, to byłaby to Tokihara, bo najwięcej z nią było tych sytuacji. Aczkolwiek autor pozostawił go samemu by widz sam mógł uznać, z którą miał skończyć. Muzyka, openign i ending były ładne ale nie wzbudziły we mnie jakieś szczególnej chęci słuchania. Anime raczej do obejrzenia na jednym wdechu. Zaczęło się dość słabo, ale później humor i parcie fabuły na przód były dość udane, szkoda, że wątek detektywistyczny nie był taki mocny. 6/10.

0 0
@Freckles-san

Edit: 5/10

0 1

odc 2 końcówka kolejny szok :P

0 0
@Predator / Adam

totalny szok ten drugi odcinek , czekam kiedy kolejne odcinki

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?