Maoyuu Maou Yuusha

Po długiej i niebezpiecznej podróży nasz Bohater w końcu przybywa do zamku Mrocznej Pani, jednak nie spodziewa się, że na miejscu, zamiast walki na śmierć i życie, spotka właścicielkę twierdzy proszącą go o pomoc. Bohater tłumaczy, iż wojna, którą rozpoczęły z ludźmi demony, pochłonęła tysiące istnień, a wiele więcej skazała na nawet gorsze cierpienia. Królowa jednak odpiera te zarzuty. Twierdzi, że konflikt ten był dziełem ludzi, sposobem rozkręcenia gospodarki, polepszenia więzi społecznych, czy zwiększenia populacji i posiada na to prawdziwe dowody. Co więcej wyjaśnia, iż zakończenie walk poskutkuje wojną domową, która doprowadzi do jeszcze większego rozlewu krwi. Bohater, przekonany, że jedynym sposobem sprowadzenia na świat pokoju jest współpraca z Mroczną Panią, zgadza się pomóc w realizacji jej planów!

Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (27)

0 0

Historia dobrze opowiedziana, fajnie się to oglądało ale bez kontynuacji mogę dać jedynie dobre 7/10

0 1

Anime oglądało się przyjemnie ale widać, że czegoś tu brakuje. Mam nadzieje, że powstanie drugi sezon.

1 0

Troszkę jestem rozczarowany z tego anime mogło wyciągnąć o wiele więcej za mało odcinków moim zdaniem . Troche mało romansu , walki niby fajne , ale zamało pokazane jest jaką moc ma bohater , chyba zrobili z tego streszczenie , koniec nie był taki jaki powinien byc , 7/10

1 0

Czyli co? Trochę taki Spice&Wolf tyle ,że z większą ilością Oppai i niepotrzebnego romansu? - Nie do końca moje klimaty. Anime całkiem przyjemne i z potencjałem ale wydawało mi sie tu sporo niepotrzebnych rzeczy jak choćby pseudo trójkąt miłosny który potem gdzieś został zapomniany aż do ostatniego odcinka. Szkoda ,że koniec końców tak mało poświecono części strategicznej związanej np. z wojną która całkiem dobrze tu wypadła. Może gdyby bardziej pójść w ekonomię zamiast oppai i nieudane romanse byłoby wyżej ale ogólnie 6/10

Lol to animu strasznie przypadło mi do gustu... I aż się błaga o kontynuacje, miejmy nadzieje że to nie będzie wyglądać tak jak w przypadku "Half life 3" czy "No game no life" :D

0 1

Wspaniałe anime i wspaniała historia. Oglądałem to naprawdę z przyjemnością, i polubiłem każdą postać która była w pobliżu naszych głównych postaci, a to naprawdę rzadkość. Co mnie boli? Napewno to, że niesamowicie mało tu tego romansu, można policzyć takie sytuacje na palcach rąk, a dlaczego? Bo przez ponad pół serii nasi bohaterowie są rozdzieleni, dżizas jakie to denerwujące że nie mogłem się nacieszyć tą dwójką. Kolejna sprawa to zakończenie, DLACZEGO skończono to tak słabo.... dlaczego nie pokuszono się o coś bardziej romantycznego? Fajnie że bohater skończył z 2 kobietami które go kochają, ale nie było żadnej pikanterii, zbliżenia, pocałunku, NIC. Dlaczego w końcowej scence gdzie wszyscy siedzą przy stole gra ta wspaniała piosenka a nie ma dialogów i nie wiemy co sobie mówią? Dlaczego nie ma WIĘCEJ ODCINKÓW :(, zdecydowanie można było zrobić więcej odcinków i pogłębić relacje naszej dwójki i....zakończyć to lepiej. Ale dobra, koniec z narzekaniem. Polecam Wam to anime, 9/10

2 1

Wspaniałe anime :D

0 0

Fajne anime. Do paru rzeczy można się przyczepić to prawda ale i tak miło się ogląda. Strasznie dziwny został tu zastosowany zabieg z tymi imionami. ktoś wie czy w mandze też tak było i czy przez całą mangę czy w końcu komuś się zachciało nadać im normalne imiona ?

Anime niby fajne, ale zdecydowanie spodziewalem sie czegos lepszego...7/10

0 0
@ShinigamiSlayer

Następnym razem nie oczekuj niczego

0 1

Ciekawy jest motyw rozciągnięcia akcji w czasie przez wiele lat. Rzadko to się spotyka. Romans średnia jak na standardy tego gatunku, natomiast humor pierwsza klasa.

8/10-...

1 1

Maoyuu Maou Yuusha to dość przyjemna i lekka seria , w sam raz na ciężki dzień po pracy. Zacznijmy od wątku romantycznego który był tutaj (nie oszukujmy się) do dupy, a szkoda liczyłem na coś lepszego po pierwszych odcinkach a okazuje się, że główni bohaterowie mimo przeżyć nadal nie potrafią okazać swoich uczuć. Nawet na koniec taka sytuacja a ten jej nawet nie pocałuje, ratujcie mnie... ta seria mogła być taka piękna. Główni bohaterowi wypadli całkiem spoko (nie licząc ich niedojrzałości) protagonista trochę mnie irytował, a do pani władcy demonów zastrzeżeń nie mam. Wkurzała mnie jeszcze jedna rzecz a dokładniej to, że bohaterowie nie mają imion, rozumiem przez kilka odcinków ale przedstawić się sobie można. Mogła być z tego świetna seria ( a jest co najwyżej bardzo dobra ) Mimo tych minusów, całkiem przyjemnie mi się oglądało i nie mogę powiedzieć że nie polecam bo tytuł mi się podobał 7-8/10.

1 1

nie ma drugiego sezonu? to się nie może tak szybko skończyć :/

0 1

dla ludzi posiadających wiedzę o polityce i ekonomi po prostu super, wątek miłosny niestety ja w przedszkolu ale nie można mieć wszystkiego ogólnie polecam i liczę na kontynuację

Nie no po ostatnim odcinku musi być kontynuacja, przecież to nie może być koniec :(

bardzo ciekawe anime fabuła wychodzi ponad normę szczególnie podobała mi się końcówka i początek które dawały do myślenia . według mnie anime wymaga kontynuacji i jak by to powiedzieć nadania imion bohaterom .

0 1

Bardzo ,bardzo fajne ...

0 1

Zatem po kolei. Muzyka nawet pasuje, klimat średniowieczny fantasy, który bardzo lubię i do tego grafika w pewnych momentach niczym malowany obraz. Podejście do wojny oraz życia codziennego w sposób ekonomiczny wydaje się być dobry, jednak przez małą liczbę odcinków nie wszystko było wyjaśniane i sporo rzeczy było pomijanych. Co mogłoby by być dla mnie lepsze, otóż skazany na porażkę trójkąt romantyczny, główny bohater mógłby trochę więcej powalczyć, żeby pokazać te swoje moce. Romans również taki nieudany, bo i Bohater jak i Władczyni w pewnych momentach wydają się być niedojrzali emocjonalnie niczym dorastający gimnazjaliści. Szkoda trochę, że nikt w tym anime nie ma imion, tylko są nazywani w zależności od pełnionej funkcji. 8/10 a chciałbym móc dać lepszą ocenę

2 0

Fajne anime szkoda tylko że mamy tutaj trójkąt romantyczny pozostawiony bez jakiegokolwiek rozwiązania a raczej na sezon 2 nie ma co liczyć a szkoda bo przyjemnie się oglądało :)

Jedyne anime w swoim rodzaju,ale bez 2 sezonu się nie obejdzie z tak bezsensownym zakończeniem

Zaczynając muszę powiedzieć iż te anime mile mnie zaskoczyło bo naprawdę jest niewiele serii które tak dokładnie oddają pogląd danej epoki oraz toczone wojny są tak idealnie przedstawione iż można się w nie wczuć. Mimo że było mało walk ale te które były nadrabiały swoją strategią oraz dokładnością związano z tamtymi czasami. Naprawdę polubiłem te anime i czekam na drugi sezon. Co do wątku miłosnego to wolałbym tak jak większość żeby ożenił się z władczynią demonów a tak mamy nierozwiązany trójkącik który nie pasuje do tej serii. Główny bohater spoko tylko trochę nie rozgarnięty w sprawach damsko-męskich. 9/10 Oby więcej było takich serii w co szczerze wątpię patrząc czym nas obdarowali w tym sezonie jesiennym. ;)

1 0

Zgodzę się z przedmówcami, motyw z wprowadzeniem drugiej kobiety całkowicie nietrafiony i zupełnie nie potrzebny. Zmienia się to w pół-harem i zakończenie też na to oczywiście wskazuje. Nienawidzę tego typu zagrań jak i również moim ulubionym motyw romansu to dziewczyna oraz chłopak bez zbędnych oponentek. Jest to typ anime ,który raczej ciężko określić. Nie ma tu za dużo walk i akcji ,ale z drugiej strony nie jest to anime ,w którym oglądamy jak przez 12 odc nic się nie dzieje. Dość ciekawe, tak to można opisać. Jak będzie trochę czasu i dobry humor to można obejrzeć ,ale tak jak nas przyzwyczajono, po haremach dużo nie oczekiwać. Edit. Cieawe jak tam z drugim sezonem. Ktoś coś wie? Seria wygląda na mocno niedokończoną i wypadałoby coś z tym zrobić. Zawsze drugi sezon "czegoś takiego" mógł by być naprawdę niezły gdyby tylko trochę tę serie przeprostować. Po 12 odc romansu i nie zobaczeniu nawet jednego kissu czuje się oszukany ;X

2 0

Było miło, aż w końcu blondyna w trzecim odcinku musiała wwalić się na trzeciego. Ehh, a już myślałem, że to będzie mój ulubiony (praktycznie tylko taki lubię w pełni) motyw romansu, gdzie mamy chłopaka + dziewczynę i zero konkurentów/konkurentek.

Jeśli mam być szczera to ten trójkącik miedzy Bohaterem, Władcą Demonów i Wojowniczką jest wyjątkowo irytujący. Wymiotować mi się chciało jak ten idiota nie mógł się zdecydować i oczywiście wszystko skończy się walonym haremem. Zwalili ładną serię

Bardzo ciekawe anime :)

Prośba o wstawienie brakujących odcinków

            
      

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?