Midara na Ao-chan wa Benkyou ga Dekinai

Kiedy Ao była w przedszkolu, często się uśmiechała. Pewnego dnia wyjaśniła swoim kolegom z klasy znaczenie swojego imienia (wziętych od angielskich wyrazów A – apple, o – orgy!), które wybrał dla niej ojciec, autor powieści erotycznych. Wspomnienia z tamtego dnia prześladują ją nawet po 10 latach. Studiuje, by osiągnąć swoje cele: dostać się do elitarnego uniwersytetu i uzyskać niezależność od ojca. Ao jest zdeterminowana i nie ma czasu, by myśleć o chłopakach… Do czasu, aż jej kolega z klasy, „King Normie” Kijima, wyznaje jej miłość. Stara się go spławić, lecz nie wie w jaki sposób, ponieważ jej umysł zaprzątany jest brudnymi myślami. Czyżby jej ojciec za bardzo na nią wpłynął?

Gatunek: 
Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Postaci: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2019
Czas trwania: 
12×12 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (11)

0 0

Dobra komedia aczkolwiek bardzo słaba, do bólu liniowa fabuła, bez absolutnie żadnych historii bohaterów której celem jest jedynie ich zeswatac w ten lub inny prześmiewczy sposób. Jednak uśmiałem sie nie raz wiec jesli miałbym oceniać jakoś "zatwardziale" to dałbym 5/10 ale ze ao chan jest tak sliczna i słodka to dam 6/10 mysle ze jak ktos nie ma co robic wieczorkiem sie nada idealnie. Na kontynuacje mysle ze nie ma co liczyć skoro to 99% reklama mangi która po ocenach na malu (tak mysle) sprzedaje sie słabo. Z drugiej strony ostatnio silver link zajmuje sie produkcja mało kosztownych produkcji np. strike the blood III OVA wiec całkiem mozliwe ze cos sie pojawi.

0 0

Przyjemna komedia połączona z romansem oraz nutką Ecchi :) Najlepsza postać w tej serii to jak dla mnie "Tatusiek" :D

Bardzo fajna komedia miło się ją oglądało, polecam i daje 8,5/10

0 0

Bardzo fajne i przyjemne do obejrzenia na raz anime, polecam każdemu! :D

0 0

7/10 ----- Miała wyjść z tego komedia i wyszła. Powiedziałbym, że bardzo dobrze wyszło. Osobiście zadowala mnie czas trwania odcików - 12 min. Akurat w tej serii myślę, że tyle wystarczy. Przyznam, że do obejrzenia tego anime skusił mnie częściowo opis i znaczenie słowa imenia głównej bohaterki - ,, Ao ''. Bohaterka, która zachowuje się jakby miała już spory ,, licznik '' - ,, Do you now what i mean '' - gdzie myśli tylko o sexie. Fabuła w porządku. Fajnie, że skupili się tylko i wyłącznie na tej dwójce bohaterów - ,, Ao '' i ,, Takumi '' Nie było, żadnych dodatkowych/innych par. To zaliczam na duży plus tutaj. Już nie wspomne o tatusiu, który robił tutaj naprawdę kawał dobrej ,, komedii ''. Nie raz się uśmiałem. Ogólnie oceniam dobrze. Anime zrobiło na mnie pozytywne wrażenie. Było śmiesznie. Ciekawe czy będzie drugi sezon. Jeżeli wyjdzie to zerkne w przyszłości. -----

0 0

Uśmiałam się 8/10 :)

0 0

Prosta historia miłosna wzbogacona o dopatrywanie się we wszystkim podtekstów głównej bohaterki. Nie należy się spodziewać nie wiadomo jakiego dramatu czy na siłę wplątywania poważnych tematów oraz nie ma w tej serii jakieś przesadnych scen ecchi i prawiehentai. Fabuła prezentuje się typowo, (nie licząc zboczeń głównej bohaterki, których i tak z czasem było coraz mniej) cały romans to gonienie jednego standardu za drugim i to nie wychodzi źle, wręcz przeciwnie. Mamy przypadkowe wywracanie, chorobę, festiwal, dzień sportu... wszytko to oglądało się całkiem przyjemnie. Humor też jest bardzo standardowy, to nie parodia czego się początkowo spodziewałem po opisie i tym, że Ao swoimi gadkami zaczęła dość mocno mi przypominać "B Gata H Kei". Można się na nim uśmiechnąć i raczej nie ma odczucia zażenowania. Na plus to, że sceny się nie powtarzają, co nie raz irytuje w anime, gdzie scena przypadkowego wejścia albo złego zrozumienia powtarzają się notorycznie. Można się doczepić do tego, że wszystko idzie jak po maśle a wszelkie problemy kończą się od razu. Ao i Kijima są dobrze napisani, standardowo, to samo z innymi postaciami. Co do postaci tatusia Ao... projekt postaci, jednym się może podobać innym w ogóle, tatusiek jest wielkości głowy (albo walorów) Ao, i Bóg jeden wie, jaka musiała być matka, bo jeśli dziecko jest mieszanką rodziców, to musiała być dwumetrowym potworem.. Po za tym, postacie były ładnie narysowane, ze standardowymi osobowościami (co nie jest na minus bo przyjemnie się przez to ogląda) i ładnie zanimowane. Opening to całkiem niezła melodia tak samo jak ending, co zaskakuje szczególnie w tak krótkiej serii. No i zakończenie! Coraz mniej serii, gdzie kończy się pocałunkiem... zakończenie jest moim zdaniem satysfakcjonujące. Ao już nie była taka zboczona, potrafiła zbudować związek.. czyli jakby nie było stopniowy rozwój postaci, kolejny plus. Anime zyskiwało u mnie z czasem coraz wyższą ocenę. Dam 7/10 (+1 za zakończenie). To co miało być zrobione, zostało zrobione dobrze.

0 0

7/10-Tatusiek najlepszy xD

0 0

Istna komedia

0 0

odc7 jak zwykle popsuła :P

0 0

odc2 ohoho ale sobie wyobraża :D

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?