Radiant

Seth jest ambitnym magiem z obszaru Gór Pompo. Jak wszyscy magowie jest „zarażonym”, jeden z kilku żyjących, którzy przeżyli kontakt z Nemesisami – stworami, które spadły z nieba, które zakażają i dziesiątkują tych, którzy je dotkną. Będąc na nie odporny, Seth chce stać się Łowcą i walczyć z Nemesisami. Ale bardziej niż to, Seth chce podjąć się zadania, które wykracza poza proste polowanie na potwory. Chce znaleźć Radiant, domniemaną kolebkę potworów. Wspierany przez frakcję zaprzyjaźnionych magów i pod bacznym okiem Inkwizycji, przemierza świat, w poszukiwaniu Radianta.

Radiant 2 [2019]

Gatunek: 
Miejsce: 
Inne: 
Rok wydania: 
2018
Czas trwania: 
21x 23min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (6)

1 0

Jak dla mnie to takie słabsze połączenie Black Clover oraz Fairy Tail w jedno anime być może można się doszukać jeszcze jakiegoś innego ale na pierwsza myśl przychodzą mi te dwa konkretne. Także nie widzę w tym anime czegoś nadzwyczajnego średni shounen i nic poza tym. 6/10

1 1

Naprawdę dobry shounen, a za niedługo będzie miał drugi sezon ;P

1 1

No i kolejna seria się skończyła. Sama seria była już o tyle ciekawa bo jest autorstwa francuza. Tak więc można się było spodziewać czegoś innego. Ciężko mi odpowiednio zacząć, wachlarz postaci jest bardzo udany, każdy jest narysowany pomysłowo i każdy się przez coś odznacza, tak jak w tych starych seriach, prezentują też bardzo udane nie raz złożone osobowości. Z drugiej strony mamy fabułę dość prostą i nie zaskakującą, można rzec, że skoro już tyle serii było to już trudno wymyślić coś nowego, bardziej chodzi mi o to, że same rozwiązania można po pewnym czasie przewidywać, można przewidzieć zachowanie bohaterów, szczególnie tych którzy nie są kreowani na dobrych. Historia to nic odkrywczego ale dzięki postacią można te perypetie oglądać z zaciekawieniem. Niektóre historie mogły być krótsze, nie raz można było odnieść wrażenie, że są bardzo rozciągnięte. Na początku nawet bardzo przypominało Black Clover, szczególnie przez prologi odcinków ale na szczęście nie brał z tego ile wlezie. Universum jest wielkie i to da się odczuć, jednak bardzo mało zbadane. Główni bohaterowie są zrobieni od podstaw i nie są wpychani aby fabułą szła po myśli autora, tego się najbardziej obawiałem bo wiem jak wyglądają produkcje zachodu. Set jest typowy można na początku nie przekonywał mnie ale po pewnym czasie się przekonałem. Jak przystało na główną postać nie posiada himalajów intelektu oraz ma perfekcyjny kompas moralny ale jego przeszłość jest o tyle ciekawa, że to nie przeszkadza. Za to Dok i Melie od razu polubiłem, ich osobowości są świetne! Szybko można się poznać na nich bez specjalnego ich wprowadzania, te dwie postacie zasługiwały na to by ciągle być na pierwszym planie i chyba dzięki nim zostałem. Podobnie jest z drugoplanowymi, łatwo ich zapamiętać po wyglądzie i nie ma tutaj przypadku gdzie człowiek zastanawia się co to za postać albo dziwne podobieństwa do innych postaci. Szczególnie fajną postacią była Hameline, która w moim odczuciu była najlepiej zrobioną postacią w tej serii (nie licząc Melie i Doka). Gorzej z antagonistami, są źli bo są źli, tak najprościej ujmując. Na tą przypadłość cierpi wiele komiksów/seriali/filmów itp. zachodu. Kondrat to chyba najlepszy przykład jak to ktoś jest zły bo jest zły. Nienawidzi imigrantów bo nienawidzi i co chwile trzeba było to przypominać, zrobi wszystko co najgorsze. Autor usilnie próbuje wpoić morał antydyskryminacyjny co już na początku bardzo rzuca się w oczy, a z czasem robiło się to tylko przedobrzone. Jakby widzowie byli strasznie głupi. To wygląda tak, że inkwizycja nie chce słuchać, czarodzieje żalą się sobie nawzajem a reszta ludzi jest całkowicie ślepa (tak jakby supermana chcieli wywalić z miasta choć go broni a ten dalej go broni choć chcą go wywalić) a na samym końcu z tym wątkiem, że nie wszystkie Nemezis są złe i Set zaczyna tak traktować nawet te które atakują ludzi, to już było przesadzone. Kreska standardowa choć daje więcej przy efektach, muzyka niepamiętliwa, narracja rozciągnięta. Ostanie odcinki były wydłużonym epilogiem które dałoby się zmieścić w krótszym czasie. Dam 6/10.

1 0

10/10

0 0

Całkiem fajne :)

3 0

Mi się podoba ... : )

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?