Rekrutacja: NA TŁUMACZA GRUPY: KITSUNE-SUBS! Chcesz być z nami Chcesz tworzyć fajne napisy do anime? Pisz do nas!

Sabikui Bisco

Historia osadzona jest w Japonii po tak zwanym „Rdzawym Wietrze”, który spowodował korozje wszystkiego, co nas otacza. Ludzie żyją w wiecznym strachu przed rdzą, która powoduje korozje miast oraz życia. Chłopiec o imieniu Bisco Akaboshi z plemienia Mushroom Guardian, wyrusza na wyprawę, żeby zdobyć „jedzącego rdzę” grzyba — cudowny środek pozwalający na pozbycie się rdzy — aby uratować swojego umierającego nauczyciela.
Podczas podróży Bisco natyka się na Miro Nekoyanagi, dobrze wyglądającą młodą doktorkę z Imihamy, i razem wyruszają na szukanie magicznego grzyba, który może uratować ukochaną siostrę Miro pożeraną przez rdzę.

Miejsce: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Rok wydania: 
2022
Czas trwania: 
12×24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

0 0

Grzybobrańsko

0 0

Od seinen'u do shounen'u... seria wystartowała, naprawdę genialnie, świetnie zrobiony pierwszy odcinek przykryty tajemniczością, skokami między bohaterami, był zrobiony z kunsztem reżyserskim jak i scenariuszowym. Ten świetny start, naprawdę zachęca do oglądania i daje poczucie rozpoczęcia tajemniczej historii, intrygujących bohaterów i długiej oraz ciekawej podróży... niestety historia okazała się być słaba, charaktery postaci szły w dziwnym kierunku, a podróż okazała się krótka. Nie wiem, jak można było zepsuć taki pomysł na serie! Świat, pełen rdzy i grzybów, niewątpliwie po jakieś katastrofie gdzie ludzie już jako tako żyją razem z tym, a zepsuci ludzie przejęli władzę, i seria przedstawia nam ten świat, ba, jest parę odcinków wręcz poświęconych pewnym mechaniką jak "ujeżdżanie kraba" czy przedstawienie jakiś rodzin spoza miasta... Ale co z tego, jak seria nagle zmienia zdanie, i wszystko leci jak szalone, porzuca powolne budowanie klimatu na prędkie pchanie historii do przodu, przez co podróż, która zapowiadała się na długą... kończy się nagle! Bohaterowie mają ciekawy dizajn, łatwo się wyróżniają, pomagają też w tym prostolinijne charaktery postaci. Choćby dobroduszny i sympatyczny lekarz Miro, mający dobrą motywację uwarunkowaną jego charakterem i sytuacją, czy Bisco, z którego aż bije "jestem w gorącej wodzie kąpany" i ciekawi jego przynależność do grzybiarzy. A także siostra Miro, z której od razu bije, że jest twarda i nieustępliwa. A może stary Robin Hood... Niestety, z czasem coś się psuje, ekspozycję jakimi walą mnie tak raziły w oczy, jak musieli przemawiać, i przemawiać podczas walk, często to występuje w animcach, ale jakoś tu szczególnie mnie bolało. Mało tego, zachowanie samych postaci staje się dziwne i tanie. Antagonista niesamowicie zawodzi, typ dosłownie mówi, że jest zły i robi to dla złych rzeczy ze złych zamiarów. Fabuła, się nie śpieszy powoli wprowadzając świat by potem nagle sobie stwierdzić, że trzeba kończyć i walą wątkiem "antagonisty" w pośpiechu, choć wciąż mają czas na dyskusje podczas walk. Gdyby seria utrzymał tą powolną narrację, budowanie świata, powolne dochodzenie do prawdy, byłby czarny koń sezonu, ale postanowił to porzucić na pośpiech narracyjny, nijakie rozwiązanie problemu, i historia, która ostatecznie polegała na tym, że kto mocniej przywali. Serii nie pomaga, słabiutki wątek miłosny, który jest bo jest, odbicie szajby Milo, który zaczną zachowywać się jak Bisco, wręcz się nim dosłownie, stając czy zagrywki, rodem z tanich shounen'ów gdzie dosłownie, bohaterowie giną i zmartwychwstają po chwili. Przez co "śmierć" w takim show, przestaje mieć jakieś znaczenie. I nie pomaga eksponowanie przemocy, co po tym, że bohater dostaje srogi wpiernicz czy został niewiadomo czym otruty (te trucizny też z czasem tracą role w fabule) bo postacie mają milion hp a po chwili i tak o tym zapominają, bo Milo wali odtrutki gdy jest to potrzebne fabularnie. No i właśnie, ta seria wydaje się, że zaczęła jak seinen, by ostatecznie okazała się być shounenem, i to z tych słabszych. Kreska była specyficzna, ale ładna, muzyka całkiem dobra. Niestety, ale anime mnie zawiodło, zaczęło tak dobrze, by się tak stoczyć, wygląda to tak, jakby powoli ktoś pisał fabułę i rozbudowywał uniwersum, a potem nakazano mu w pośpiechu kończyć, i na dodatek zmniejszyć target do shounenu by więcej klientów nabić. Odradzam, początek jest świetny, a potem rozczarowuje. Sam początek 8/10, część druga 3/10, w sumie ostatecznie wystawiam 5/10.

0 0

Fajna przygoda na temat grzybów i rdzy xD

0 0

Takie całkiem średnie...

2 0

czy tylko dla mnie cała ta akcja w tym anime jakoś się nie klei? W sensie byli przez większość w mieście, żeby na chyba 2 odcinki wyjechać w przygodę, co według mnie powinno być jedną z ciekawszych rzeczy, na której mało się działo. Do tego mam wrażenie, że charaktery postaci, Bisco i Milo, się nie kleją w ogóle i są strasznie chaotyczne przez co nie można nawet określić charakteru danej postaci. Cóż więcej powiedzieć, zapowidało się dobrze ale według mnie rozwinęło się średnio. Mimo wszystko wciąga.

2 3

"Nuda" to jedno z cech charakterystycznych tego anime... Zawiera też wiele plusów, według mnie średniak!

0 1

Nareszcie kolejny odcinek ^_^. Czekamy na resztę :D

0 0

Koniec z tłumaczeniem?

2 1

...będzie oglądane jest ciekawe

0 1

A moze Bitex i Calgon?

0 0

Nie znam mangi i ani LN jeśli takowe istnieją, ale już po 1 odcinku widzę, że szykuje się kawał dobrego oryginalnego anime. Oby tego nie spieprzyli. A te grzyby jakoś od razu mi się kojarzą z Dorohedoro :-)

2 0

Ojjj czuję w powietrzu miejsce w top 3 tego sezonu, naprawdę dobrze się zapowiada. Dobra kreska, oryginalne postacie, historia dobra, w końcu brak odgrzanego kotleta :D

0 0

♥♥ Oczekiwania są duże.

E-NEKO.PL • Sklep Otaku E-NEKO.PL

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?

Nie możesz kopiować zawartości tej strony