Rekrutacja: KOREKTOR lub TŁUMACZ! Chcesz być z nami Chcesz tworzyć fajne napisy do anime? Pisz do nas!

Saihate no Paladin

W pewnym mieście nieumarłych, odciętym od ludzkiej cywilizacji, mieszka młody chłopiec o imieniu Will. Jest on wychowywany przez trzech nieumarłych: Blooda, krzepkiego wojownika-szkieleta; Mary, troskliwą kapłankę-mumię oraz Augustusa, zrzędliwego czarodzieja-widmo. Cała trójka darzy chłopca wielką miłością, troszczy się o niego jak o własnego syna oraz uczy go wszystkiego, co sami potrafią, mimo że wiele rzeczy przed nim ukrywają.

Pewnego dnia Will zaczyna zadawać sobie pytanie: „Kim jestem?”. Chcąc odkryć tajemnicę swoich przybranych opiekunów, jak i miasta nieumarłych, musi nauczyć się rozumieć miłość dobrych bóstw oraz wściekłość złych, aby móc zostać paladynem.

Gatunek: 
Inne: 
Pierwowzór: 
Rok wydania: 
2021
Czas trwania: 
12×24 min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

0 0

Może być, Isekaia w tym anime, jak kot napłakał, a niektóre momenty są głupie bądź zbędne, ale overall jest spoko.

0 0

Takie sobie... Nic nowego, zapowiadało się przewidywalnie i wyglądało na całkiem sensownego średniaka ale im dalej w las tym ciemniej i słabiej... I ta beksa... Ehhh...

0 0

Może być

0 0

początek był dobry lecz powolny ale z każdym odcinkiem było coraz gorzej widać że coś się popsuło w trakcie to tak w skrócie

1 0

Początek anime jest powolny, ale to zachęca, że lepiej zostanie przedstawiony świat, że szykuje się historia poważniejsza i naprawdę zachęca do oglądania, że będzie jakiś lepszy isekaj... niestety, seria okazuje się być typowym isekajem ale wypranym z komediowości i haremu. I może nawet by się to obejrzało i odczucia byłyby pozytywne, ale jest jedna rzecz, która sukcesywnie ciągnie tą serie w dół, a jest to główny bohater. Główny bohater zostaje zisekajowany do innego świata i już, jedyny wątek jaki się nasunął (że jest z innego świata) to to, że szybko się uczył ale na tym koniec. Początkowo, gdy jest wychowywany przez nieumarłych, jest ciekawie, jest tajemnica, ciekawi co się może dziać tam dalej w świecie, ale niestety po tym wprowadzeniu z nieumarłymi i wyruszeniem protagonisty tajemnica szybko zaczyna rozczarowywać, świat nie jest ani pomysłowy ani nie widać by cokolwiek się za nim krył. Wątek złego boga, znika, a bohater postanawia coś zrobić by jego boginie spopularyzować, okazjonalnie ratując wieśniaków. Można by rzec standard. Co do postaci, to są napisani całkiem fajnie, szczególnie nieumarli, którzy byli bardzo fajnymi postaciami, mający różne osobowości, szybko dający się zapamiętać i polubić, Tak samo z innymi postaciami, Menel (idealne imię w Polsce) okazuje się być całkiem fajnym bohaterem, który dość sprawnie wprowadza w świat ale i ma swoją własną historię i osobowość. Dwie postacie które jeszcze dołączają do MC, mieli dość mało czasu, ale też szybko dają się lubić. Niestety, najgorzej wypadł MC, którego osobowość jest totalnie nijaka by pod koniec wręcz mnie wkurzał swoimi problemami z zakresu "o nie, jestem taki silny". Bohater zrobiony jako postać bez wad, inteligentny, mądry, waleczny, filantrop... jak to Wojtek @dixon fajnie opisał "główny bohater chodzi i głosi słowo bogini" i "taki ksiądz po kolędzie". Niestety, autor go tak koksił, że wyszedł mu Gary Stu. Motywacja słaba, szybko się o niej zapomina, i tak jak w innych, słabszych isekajach, dostaje wszystko pod nos. Może początkowo przechodzi trening i można zrozumieć, że jest mądry i silny, ale jak na końcu zupełnie przypadkiem stworzył sobie kraj, to już załamałem ręce. Gdyby główny bohater miał jakąś lepszą osobowość, albo przynajmniej motywy które nie rozpływają się w fabule, seria spokojnie mogłaby mieć 7/10, tak daje 5/10, bo już ostatnie |przemyślenia" głównego bohatera mnie wręcz wykurzały i nie oglądało mi się to dobrze. Anime z potencjałem ale sporo traci, raz, nie przemyślany świat, dwa marna motywacja MC i trzy, beznadziejna postać MC.

0 0

Początek nawet i zapowiadał się dobrze typowy korporacyjny gość trafia do isekaia i na przez kilka odcinków jest to nawet wspomniane ale to są jedynie urywki przez co to nie ma sensu lepiej było po prostu zrobić oryginalną postać danego świata a nie ściągać bohatera bo tak jest w innych isekaiach. Tak jak pisałem początek był niezły ale jak to mówią im dalej w las tym jest gorzej no i niestety tu się to sprawdziło przynajmniej w moim odczuciu, myślałem że pociągną ten wątek złego boga z którym Will się mierzył na początku serii ale sie pomyliłem i dostałem coś gdzie główny bohater chodzi i głosi słowo bogini przy czym starając się znaleźć lub przekabacić wyznawców na jej strone, ot taki ksiądz po kolędzie który w między czasie zabije jakiegoś stwora. Moja ocena to 5/10

4 2

Nie wiem, czym się tak podniecać, przecież to anime jest "przeciętne"!

E-NEKO.PL • Sklep Otaku E-NEKO.PL

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?