Tsuujou Kougeki ga Zentai Kougeki de Ni-kai Kougeki no Okaasan wa Suki Desu ka?

Co byś zrobił, gdybyś został przeniesiony do gry wideo … ze swoją mamą? Jest to dylemat, przed którym stoi Oosuki Masato, licealista, który został nieświadomie wrzucony do świata RPG, a jego kochająca matka jest tuż za nim w ramach tajnego programu rządowego. Jako zapalony gracz, Masato pragnie pochwalić się swoimi umiejętnościami … ale trudno to zrobić, gdy twoja mama jest szalenie obezwładnioną, podwójnie uzbrojoną specjalistką od wielu celów!

 

Czas: 
Miejsce: 
Pierwowzór: 
Rok wydania: 
2019
Czas trwania: 
12 x 23min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (16)

Anime jest dobre ale nie wykorzystało swojego potencjału 8/10

Moim zdaniem dno totalne ... zaluje, ze to widzialem. 2/10

1 0

Średniak 8\10 Nie było aż tak najgorzej jak to opisują panowie na dole ...

0 1

Wracam po 3 miesiącach przeczytać co ludzie sądzą o tej produkcji i tak jak deklarowałem nie dotknąłem ani jednego odcinka. I chyba dumny z siebie mogę powiedzieć A NIE MÓWIŁEM ^^

1 0

Taka dziwna komedia. Niektórych odcinków wolałbym nie oglądać. Ocena: 5/10

0 0

Na początku nawet mnie to zainteresowało i nawet trochę bawiło ale czym dalej tym bardziej mnie to nużyło, a ostatni odcinek to już całkowita klapa :/

4 1

4/10 ----- Dwanaście odcinów bólu i agoni dla oglądających. Podrugim miałęm chęć wyłączyć ten syf. Idealne dla masochistów. To ani trochę nie jest śmieszne tylko tragiczne. Chciałbym w tej wypowiedzi oszczedzić ból i niezadowolenia osobą, które zastanawiają się czy to oglądać. Z początku nawet pomysł wysłania matki z synem do świata fantazy aby przeżywali tam razem przydogy wydawał mi się bardzo ciekawy, więc zgury sobie zaplanowałem, że obejrze. Niestety jednak to co mnie spotkało podczas seansu to rozczarowanie. Pomysł genialny, ale wykonanie niesamowicie słabe. Mimo, że od początku miała być tu parodia, to z głębi serca nie polecam. Nie uśmiałem się nawet na chwile. Spotka wielu tylko zawód. Najgorsza postać w tym anime to włąśnie główna bohaterka - ,, Mamako ''. Dawno nie spotkałęm tak słabej i beznadziejnej postaci. Prawdopodobnie miała wyjść najlepiej z nich wszystkich, niestety wyszło im dokładnie odwrotnie. Towarzyszyło mi tylko uczucie współczucia dla głównego bohatera. Najlepszy w tym anime jest opis i proponuje pry nim pozostać. Dla mnie to był ,, najdłuższy '' Isekai jaki oglądałem. Szkoda czasu. Ocena i tak mocno naciągana. Anime to może podać sobie ręce z anime ,, Isekai Cheat Magician ''. Prezentuje równie niski poziom. Jedno z najgorszych anime w sezonie. Jak nie najgorsze. Seria w kolejce do popełnienia ,, seppuku ''. Miejmy nadzieje, że anime gdzieś zniknie w cieluściach ,, dropów '' i już nigdy o nim nie usłyszymy.Nie polecam. -----

0 0
@乙モ尺ロ

Szacun, ja po 6 odcinku nie byłem w stanie dalej się zmuszać do tego, a to rzadkie bo wiele syfu już obejrzałem i zazwyczaj staram się oglądać do końca.

0 1

Najbardziej mnie boli fakt, że nic nie wiemy na temat mamy Porty :/

1 0

Kompleks Edypa autora w tym anime wykracza po za wszystko co do tej pory widziałem. Chyba w pierwowzorze miał wyjść hentai o supermamusi i jej synku w świecie wczesnego beta Sword art online... Co tu powiedzieć o anime, uważam, że jakby autor usiadł nad tym trochę dłużej a głównym powodem nie byłaby MILF-OP, to wyszłaby udana komedia. Oosuki Masato, główny bohater to na szczęście nie jest kolejna wariacja Kirito-OP, bliżej mu do Kazumy ale wypranego z osobowości i z użytecznością bojową Darkness bez jej hp. Nie zaczyna z super umiejętnościami a i nie ma jakieś super cechy która daje mu możliwość zabijania przysłowiowym pierdnięciem. Choć były jakieś próby, że jest typem od "myślenia i taktyki" tak na niewiele się to zdało, gdyż zazwyczaj wszystko się kończy maminym OP. Byłby postacią udaną ale jak na początku był bezużyteczny tak z czasem wciąż był bezużyteczny. Jego istnienie to "no ktoś tym głównym bohaterem musi być" oraz stawianie go w "sytuacjach" z perfekcyjną mamą. Mamako Oosuki, główna atrakcja serii, mamuśka OP, wygląda lepiej od wszystkich innych dziewczyn w haremie i ma życzliwą-cudowną osobowość... wręcz pisana pod hentai. Przez nią nie raz miałem dość tej serii, wszystko rozwiązuje swoimi supermatczynymi zdolnościami, podrywają ją chłopcy w wieku jej syna, na wszystko ma sposób. Sytuacja z nią szczególnie na początku potrafiły wręcz zniesmaczyć jak scena z rozpuszczonym ubraniem. Gdyby autor postawił na typowość, dając typową nadopiekuńczą mamę która nikomu synka nie odda i jest OP, to wyszłoby, byłoby prościej i znacznie lepiej. Bardzo dobrze spisują się dziewczyny z haremu, nie są to tylko przyczepione do bohatera bo jest OP i je ratował, idiotki czy też zakochane w nim po uszy. Są porostu członkiniami zespołu, nie licząc Porty która po za byciem maskotką praktycznie do niczego innego nie służyła, Wise i Medhi są postaciami całkiem udanymi. Są do siebie bardzo podobne. Wise szybko się wkurza i jest magiem a Medhi wydaje się perfekcyjna ale jej podejście do ludzi okazuje się pełne poczucia wyższości. Szkoda, że więcej nad nimi nie pomyślano, fajny zarys bohaterek. Ta Tygrysica z ostatnich odcinków była chyba najlepszą postacią, zabawna i charakterna, wprawdzie walka z nią to znowu mamusiowa superzdolność Mamako. Shirase była standardowa. Inne mamy to albo wyrodne mamuśki Wise i Medhi albo stereotypowa zgraja z ostatnich odcinków. Fabuła szczególnie na początku jest bardzo marna. Ogląda się przyjemniej, gdy nie ma głównej atrakcji serii. Kreska udana, muzyka pasuje do rombniętości serii, humor raz bardzo udany raz niesmaczny, raz słaby. Seria jako wyśmianie problemów w grze w stylu bugi, glicze itp dałaby rade, tutaj taki koncept był ale potraktowany został po macoszemu, wciąż w tej kwestii ideałem jest dla mnie parodia "Sword Art Online Abridged". Niewykorzystany potencjał, autor skupił się na tym co było słabe a po najniższej linii oporu traktował to, co działało. Początek jest okropny ale z czasem robi się nawet zabawnie i fabuła trochę daje rade. Anime lepsze od isekaia o przyjaciołach z dzieciństwa ale wciąż to słabe anime która jak gdyby trochę poprzerabiać, wyszłoby coś naprawdę dobrego. 5/10.

0 0

CIekawe czy będzie sequel ... ale zabawnie się to oglądało !

0 0

nie wiem jak sie określić moze powiem krótko to bedzie cos innego :)

0 2

trochę ta matka mnie denerwuje

0 0

Takie anime jednak było potrzebne - wkońcu jak to towarzysz niżej ujął -> świetna Milf.

0 0

OP MILF ISEKAI. To będzie konkurencja dla isekai'a z przyjaciółmi z dzieciństwa.

0 1

Isekai w którym prawie zawsze są haremy i jedną z głównych bohaterek jest matka? Nie ma szans, to nie dla mnie, już wiem co tu będzie się działo :x

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?