Vinland Saga

Przez tysiąc lat Wikingowie wyrobili sobie opinię ludu niezwykle silnego oraz skorego do przemocy. Thorfinn, syn jednego z najznamienitszych wikińskich wojowników, swymi umiejętnościami wyróżnia sią na tle pozostałych członków bandy najemników chytrego Askeladda, a to nie lada wyczyn biorąc po uwagę jego młody wiek. Lecz to nie zamiłowanie do grabieży sprawia, że z nimi trzyma, a wręcz przeciwnie. Za to co Askeladd wyrządził jego rodzinie, poprzysiągł on zabić go w uczciwym pojedynku. Nie będąc dostatecznie biegłym w walce, a zarazem nie potrafiąc porzucić myśli o zemście, Thorfinn spędza dzieciństwo pośród najemników szlifując swe umiejętności pośród lubujących się w rzemiośle wojennym Duńczyków, gdzie zabijanie jest najzwyklejszą rozrywką.

Pewnego dnia, gdy Askeladda dochodzi wieść o wzięciu duńskiego księcia Canute za zakładnika, układa on chytry plan, który zadecyduje o tym, kto otrzyma koronę Anglii, a także diametralnie odmieni losy nie tylko samego Askeladda, ale także Thorfinna i Canute.
Osadzona w realiach jedenastowiecznej Europy, Vinland Saga opowiada krwawą historię czasów, gdzie nie sposób uciec od przemocy , agresji oraz niesprawiedliwość, realiów będących rajem dla ogarniętych bitewnym szałem, a jednocześnie piekłem dla wszystkich pozostałych.

Zwiastun:

https://youtu.be/6h52tG1hE0o

Pierwowzór: 
Widownia: 
Rok wydania: 
2019
Czas trwania: 
24 x 23min
Komentowanie dostępne wyłącznie dla zalogowanych osób.

Komentarze (10)

1 0

Prawdziwie wyśmienite anime ze wspaniałą oprawą dźwiękową oraz kozackimi walkami. Nie ma tu zbędnych cycek i innych temu podobnych rzeczy, ale za to są zwroty akcji niczym w Incepcji. Polecam wszystkim <33

0 0

Świetne anime polecam wszystkim :)

0 0

Ależ to było przyjemne ;D Śmiało można by stwierdzić, że mamy jednego z kilku faworytów do najlepszego anime 2k19. Fabuła od początku do końca miała ręce i nogi :) Jedynie miałem wrażenie, że ucieczka Askeladda przed Thorkiellem była nieco przeciągana ale i tak bardzo dobrze się oglądało :) Żałuję tylko, że twórcy uśmiercili Askeladda - nic nowego nie napisze, że był jedną z najciekawiej wykreowanych postaci Jego brak może się trochę dać się we znaki w filmie kinowym czy następnym sezonie chyba, że zobaczymy jego godne następstwo co również może się wydarzyć. Nie mniej jednak czekam niecierpliwie na kontynuację bo chcę wiedzieć co się stało z Thorfinem po finałowej scenie. Gdzie się udał czy wrócił do rodziny? Czy może będzie szukał zemsty na Flokim za zlecenie zabójstwa jego ojca? Kto wie co nam przyniesie następny sezon :) 9/10

3 0

9/10 ----- Moim zdaniem to jedno z najlepszych anime jakie oglądałem w 2019 roku. Śmiało może stać koło tego rocznych tytułów takich jak ,, Yakusoku no Neverland '', ,, Dororo '', Tate no Yuusha no Nariagari '', ,, Dr Stone '', ,, Shingheki no Kyojin '' czy ,, Kimetsu no Yaiba ''. Właśnie na takie tytuły warto czekać nawe latami. A to jeszcze nie koniec tej podróży. W tych czasach naprawdę trzeba się postarać aby zatrzymać widza przy serii do samego końca. Tutaj jak najbardziej to się udało. Fabuła robi tu swoją robote do tego duże brawa za genialnie stworzone główne postacie, czyli ,, Thorfin '', ,, Askeladd '' i ,, Canute ''. A także za te drugoplanowe jak ,, Thorkell '' i ,, Thors '' z którym osobiście spędziłbym trochę więcej czasu antenowego. Jednak moją ulubioną postacią w tym anime a takżę tą, która najbardziej wyryła mi się w duszy jest ,, Askeladd ''. Tą postać zapamiętam najlepiej z roku 2019. Niespodziewałem się, że będzi mi dane tak szybko się z nią rozstać.Ogromny też plus, że anime zachowuje granice swojej powagi. Co mam na myśli. Jestem rad, że autorowi czy komukolwiek pracującemu przy tym anime nagle nie odpalił się ,, tryb loli '' i nie zniszczył tej serii jak to miało miejsce w niektórych tytułach które dane było mi oglądać, a które w jednej chwili staraciło oglądalność z powodu takiego aktu ,, terroru ''. Co tu dużo mówić. Anime przyciąga, fascynuje i nieodstrasza. Człowiekowi aż jest mało i mało. Świetna muzyka i zakończenie sezonu. Muzyka nie ustępuje kroku historii jaką oglądamy. Pozostaje mi tylko gorąco zachecić do obejrzenia tego anime bo naprawdę warto. To nie będzie strata czasu. To tylko koniec prologu trzeba poczekać na film który będzie nosił tytuł ,, Vinland Saga: Honto no Senshi ''. Polecam wszystkim. -----

0 0

To jedna z tych serii które z czasem się człowiek wkręca, a przynajmniej ja tak miałem, a gdy już się wkręciłem to na każdy odcinek czekałem z niecierpliwością! Szczególnie od momentu gdy rozpoczyna się atak na Londyn. Wtedy też anime stało się genialne pod względem fabuły! I w sumie jedyny mankament jaki mi towarzyszył przez całą serie to.. główny bohater. Niby jego podejście jest zrozumiałe, ale ten jego idiotyzm przez całą serie odbierał chęci do spoglądania na jego historie. Furiat z dwoma nożami, skończony dupek, z tylko jednym życiowym celem. Zarys bardzo udany ale wykonanie nie zbyt mi przypadło do gustu. Co ciekawe choć jest głównym bohaterem to większość czasu kradły inne postacie, a w szczególności Askeladd, postać której z początku nienawidziłem a później stał się moim ulubionym bohaterem, myśli, walczy i umie przewodzić oddziałem. Jego przeszłość, podejście i manipulacje. Super! Czołówka moich ulubionych postacie. Podobnie miałem z Canute, z którym początkowo miałem ten problem, czy nie zrobią z niego trapa no i był dość delikatny w irytujący sposób ale przechodzi świetną przemianę. Thorkell'a polubiłem za to od razu. Ojciec głównego bohatera był ciekawy. Postacie jest bardzo dużo, i nie pisano ich na kolanie, mają swoją historie i osobowości a co najważniejsze nie są rzucane nam prosto w twarz, są przedstawiani powoli a im bliżej końca tym więcej o nich wiemy. Ciesze się, że nie jest to wrzucane w trakcie aby pokazać widzowi co i jak. Walki są zrobione świetnie, można się kłócić, że są czasem bohater rozwala aż tylu jednym zamachem jednak aż tak to nie przeszkadzało. Podoba mi się też ostrość tej serii, nie ma żadnego patyczkowania, patetyzmu czy unikania pokazania bestialstwa, twórcy nie unikają tego i chwała im za to! Sama historia jest ciekawa, szczególnie mnie cieszą nawiązania do dat i przedstawienia świata. Kreska jest 10/10! Świetnie prezentuje się świat, świetnie ukazana jest sceneria, kreska nie wymięka za nic! Muzyka jest klimatyczna i świetnie się jej słucha. I mimo, że wiem iż seria zasługuje na co najmniej 9/10 ale dam 8/10. Za początek w który się tak nie wkręciłem i głównego bohatera którego rola w tej serii przez większość czasu mnie irytowała i wręcz mi wisiała. Pewnie lepiej wypadnie później gdy zacznie w końcu myśleć a sytuacja z tego sezonu będzie tym co go ukształtowało. Szczerze polecam!

0 0

Bardzo mi się podobało i czekam cierpliwie na kontynuację :)

1 0

Zajebiście mi się oglądało to anime, a walki po prostu cudowne :D

1 0

No,no jedno z najlepszych, o wikingach mało oglądałem ... ♥ 10/10

To może być ciekawe ;)

1 0

Zapowiada się dobrze, zobaczymy jak to będzie :)

Wystąpił błąd spróbuj ponownie później.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać komentarze.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą oceniać anime.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodać anime do ulubionych.

Komentarz może być edytowany tylko jeden raz.

Czy na pewno chcesz usunąć komentarz?